Dr Kuźmiuk: Pieniędzy na świecie jest pod dostatkiem. Kwestią jest tylko, kto je pożyczy. Włochy już są na kolanach

Dług Włoch w wysokości 135% PKB i groźba rozpadu Unii. Dr Zbigniew Kuźmiuk o planach UE na walkę z kryzysem gospodarczym, wyborach korespondencyjnych i postawie opozycji.


Dr Zbigniew Kuźmiuk sądzi, że wybory w maju się odbędą. Nie wierzy, że wybory korespondencyjne noszą ze sobą niebezpieczeństwo. Narracja opozycji, według której „Prawo i Sprawiedliwość za pośrednictwem Poczty Polskiej chce sfałszować wybory” to jego zdaniem „rzecz postawiona na głowie”. Przesunięcie wyborów za pomocą stanu klęski żywiołowej, byłoby, jak mówi, absurdalne w obecnej sytuacji. Apele opozycji o to stoją w sprzeczności z deklarowaną przez nią troską o konstytucję.

Zagranica ma dosyć ciągłych prób jątrzenia sytuacji w Polsce. Widzą, że przez 5 lat nic się nie dzieje.

Podkreśla, że nikt nie będzie kwestionować legalności wyborów korespondencyjnych. Nie sądzi, że Unia Europejska będzie zajmować się Polską w związku z wyborami, gdyż ma ważniejsze rzeczy na głowie niż skargi polskiej opozycji:

UE stoi przed poważnym problemem – rozpadnięcia się […] Myślę, że czas zajmowania się problemami PO przez UE powoli się kończy.

Trwa obecnie dyskusja nad wsparciem krajów członkowskich dotkniętych przez koronawirusa i zamrożenie gospodarki. Kwestią sporną jest to skąd wziąć pieniądze na ten cel. Jedną z koncepcji jest idea „wiecznego długu UE”:

Pieniędzy na świecie jest pod dostatkiem. Kwestią jest tylko, kto je pożyczy. […] Komisja Europejska jest w stanie pożyczać tanio, może pożyczyć i emitować obligacje na 50 lat.

Dług unijny obsługiwany mógłby być wpływami z podatku cyfrowego. Jednak „Niemcy, Holandia i Austria boją się wspólnego pożyczania”. Państwa te wolą mechanizm, w którym państwa członkowskie pożyczałyby, ale tak, by natychmiast zwracać. Tymczasem Włochy zadłużone są już na 135% swego PKB, a niedługo może to być 150-160%.

Włochy już są na kolanach i nie mogą pożyczać, bo są niewiarygodne.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Sobolewska: Brakuje rozwiązań dla rolników, którzy prowadzą działalność inną niż rolniczą

Stefania Sobolewska o tarczy antykryzysowej i tarczy finansowej, tym, jak korzystają z nich rolnicy i przetwórcy, oraz o problemach, jakie ci mają w związku z suszą.


Stefania Sobolewska zwraca uwagę na boom zakupowy na początku marca, dzięki któremu przemysł spożywczy radził sobie dobrze. Sprzedaż przed świętami jednak spadła i nie była już taka jak co roku. Odeszły też zamówienia do szkół.

Gdy surowiec mocno rośnie cena produktu finalnego, aż tak bardzo nie rośnie, przetwórcy też tracą.

Prezes firmy Agro Frukt odnosi się do problemu suszy w Polsce. Stwierdza, że sytuacja jest zła, ale dopiero najbliższe tygodnie pokażą jak bardzo. Odnosi się także do kwestii rządowego wsparcia dla przedsiębiorców.

Tarcza 2.0 to naprawdę duża pomoc, większa niż się spodziewałam.

Problemem jest, że „z ustawy nie wynika wszystko co jest potrzebne, żeby o te środki się ubiegać”. Przedsiębiorcy korzystają więc z różnych opinii i interpretacji. Zaś dodzwonić się obecnie do urzędu nie sposób. Informacji jest jednak coraz więcej, a sytuacja robi się jaśniejsza. Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego dodaje, że

Brakuje rozwiązań dla rolników, którzy prowadzą działalność inną niż rolniczą.

W przypadku zaś rozwiązań pierwszej tarczy problemem jest wymóg zgody pracowników na zmniejszenie czasu pracy i dofinansowania. Ci jednak, jak mówi przedsiębiorca, nie są otwarci na żadne zmiany.

Posłuchaj  całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Prezydent Andrzej Duda: Rozstrzygane są przetargi na ponad 600 niewielkich obiektów hydrologicznych

Prezydent Andrzej Duda na konferencji o tym, czy grozi nam susza, jak rolnicy i sadownicy poradzili sobie z problemami w przeszłości oraz o retencji wody.

 

Polscy sadownicy w międzyczasie znaleźli wiele innych rynków zbytu, chociażby także i rynek chiński.

Prezydent Andrzej Duda na konferencji podkreślił, że „polscy rolnicy i sadownicy mieli wielki udział we wzrastaniu polskiego PKB”. Przypomniał ich problemy związane z sankcjami nałożonymi na Rosję w 2014 r., które zostały przezwyciężone. Zauważył, że

Polska żywność zdobywała wiele światowych rynków.

Poruszając problem suszy prezydent zaznaczył, że „w zeszłym roku susza była faktem w wielu gospodarstwach”. Obecnie zaś

 Nie wiemy jak będą wyglądały deszcze majowe, które prawdopodobnie przesądzą, czy będzie w tym roku susza czy nie.

W związku z tym trzeba racjonalnie gospodarować zasobami wodnymi. Andrzej Duda podkreślił, że „musimy prowadzić retencję na poziomie najbardziej podstawowym”.

W najbliższych dniach rozstrzygane są przetargi na ponad 600 niewielkich obiektów hydrologicznych.

Zauważył, że „75% wody, która jest bogactwem, jakie spada do nas z deszczem” się marnuje. Należy więc w ramach możliwości zbierać deszczówkę.

Rolnicy nie zostaną bez pomocy i będziemy czynili wszystko, żeby w każdej trudnej sytuacji ta pomoc do rolników dotarła.

 

A.P.

Robert Telus: Nieprzekazanie list jest łamaniem prawa. Na pewno znajdziemy rozwiązanie problemu

Robert Telus o kwestii przekazania spisów wyborców Poczcie Polskiej przez włodarzy gmin, pomocy dla rolników, którzy zostali poszkodowani przez suszę i tęsknocie Donalda Tuska za polską polityką.

Konstytucja mówi jasno, że wybory musimy przeprowadzić między 100. a 75. dniem przed końcem kadencji.

Robert Telus wskazuje na słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że odmowa przekazania spisu wyborców Poczcie Polskiej przez samorządowców to łamanie prawa. Wielu z nich nie chce tego uczynić. Zdaniem posła PiS jest to zorganizowana akcja opozycji.

Na pewno znajdziemy rozwiązanie tego problemu.

Poseł PiS wskazuje, że jeśli opozycja nie chce wyborów teraz, to może poprzeć propozycję Jarosława Gowina. Rozmowy koalicjanta PiS-u z opozycją uważa za normalne, zwracając przy tym uwagę na niebezpieczeństwa z nimi związane.

Apeluję do rozsądku posłów Porozumienia. […] Kaczki dziennikarskie, że to może być sierpień to woda na młyn opozycji.

Następnie Telus wyjaśnia jak wygląda sytuacja rolników czekający na pomoc w związku z suszą. Zgłosiło się po nią 324 tys. gospodarstw, z których 126 tys. jeszcze czeka. Część pieniędzy zostanie wypłacone natychmiastowo, a inna część po nowelizacji budżetu. Chodzi o 30 tys. gospodarstw, „które dostaną zaliczkę, a resztę dopiero po nowelizacji budżetu”. Brakujące środki poszły bowiem na walkę z koronawirusem.

Donald Tusk tęskni za polityką polską i chce tutaj z powrotem zaistnieć.

Poseł komentuje także zachowanie polityczne byłego premiera i aktualnego szefa EPL.

Posłuchaj  całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Biniecki: Trump musi zaprezentować skuteczną wizję zakończenia tej pandemii i ponownego otwarcia gospodarki

Waldemar Biniecki o ogłoszeniu przez Donalda Trumpa drugiego pakietu stabilizującego gospodarkę, czekach rozdawanych amerykanom, umowie prezydenta z gubernatorami i misji polskich lekarzy w Chicago.


W liczących 328 mln ludzi Stanach Zjednoczonych zmarło 55 tys. osób. Waldemar Biniecki zauważa, że w kraju tym trwa kampania prezydencka.

Żeby wygrać wybory w listopadzie, Donald Trump musi zaprezentować skuteczną wizję zakończenia tej pandemii i plan ponownego otwarcia amerykańskiej gospodarki.

Dla ratowania tej ostatniej ogłoszony został już wcześniej plan pobudzenia jej przez wpompowanie dodatkowych dwóch bilionów dolarów w nią. W ramach jego Amerykanie, którzy zarabiają rocznie mniej niż 75 tys. dolarów otrzymują czeki o wysokości 1200 dolarów. Obecnie zaś ogłoszono nowy plany, który ma być skierowany do małych przedsiębiorstw. Pakiet będzie wynosić 310 miliardów dolarów.

Brian Camp jest Republikaninem. Nie chciał zaakceptować tego, co przygotowywał Donald Trump.

Publicysta odnosi się do luzowania ograniczeń w stanie Georgia. Zgodnie z ustaleniami, jakie Trump poczynił z gubernatorami stanów, to ci ostatni zadecydują, kiedy otworzyć w swych stanach przedsiębiorstwa. Zauważa, że przy amerykańskim prezydencie działa rada lekarzy, w której są „specjaliści akceptowani z jednej i drugiej strony”.

Biniecki komentuje także misję polskich lekarzy w Chicago. Rozmawiał z on prof. Równickim nadzorującym ją. Stwierdza, że to doskonała szansa, by nauczyć się, jak funkcjonuje szpital polowy dla kilkudziesięciu tys. ludzi.

Posłuchaj  całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Lasota: Większość Amerykanów obawia się zbyt szybkiego otwierania wszystkich biznesów

Irena Lasota o powolnym odmrażaniu gospodarki w Stanach Zjednoczonych, podejściu prezydenta Donalda Trumpa do pandemii i głosowaniu korespondencyjnym.

Poglądy na wirusa uzależnione są często od poglądów politycznych.

Irena Lasota zauważa, że zwolennicy Trumpa raczej lekceważą zagrożenie związane z Covid-19, a jego przeciwnicy je podkreślają. Różne stany mają własne podejście. Inną drogą idzie stan Georgia, gdzie tam władze pozwoliły ludności ponownie otwierać przedsiębiorstwa. Mieszkańcy tego stanu jednak obawiają się tego robić.

Większość Amerykanów obawia się zbyt szybkiego otwierania wszystkich biznesów.

Ponadto nasza korespondentka mówi odnosi się do jednej z konferencji amerykańskiego prezydenta na temat koronawirusa. Donald Trump głośno zastanawiał się na niej, czy środki dezynfekujące powierzchnie mogą zdezynfekować także organizm od środka. Część Amerykanów, wbrew apelom producentów tych produktów, może zechcieć przekonać się o tym na własnej skórze.

Stany Zjednoczone nie zgadzają się żeby były tworzone komisje wyborcze.

Lasota, odpowiadając na pytanie, czy będzie głosować w polskich wyborach prezydenckich odpowiada, że raczej nie. Amerykańskie władze są niechętne tworzeniu komisji wyborczych do przeprowadzenia głosowania stacjonarnego. W przypadku głosowania korespondencyjnego istnieje ryzyko, że pakiety wyborcze mogą nie dotrzeć do głosujących.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Kopeć: Trzeba pomagać nie tylko firmom w kryzysowej sytuacji, ale też tym, które zaraz mogą się w niej znaleźć

Michał Kopeć o mechanizmach BGK dla utrzymania przez przedsiębiorców płynności- pożyczkach i kredytach płynnościowych, środkach unijnych, tym, jak je otrzymać, składaniu wniosków i celach programów.

 

To, na czym my się w tej chwili skupiamy. To jest oczywiście pomoc dla przedsiębiorców, którzy w związku z tą kadencją znaleźli się lub za chwilkę mogą się znaleźć w bardzo trudnej sytuacji.

Michał Kopeć podkreśla konieczność utrzymania działalności gospodarczej i miejsc pracy. Służyć temu mają kredyty i pożyczki płynnościowe, jak i inne mechanizmy, których Bank Gospodarstwa Krajowego oferuje przedsiębiorcom. Gwarancja BGK ma służyć temu „brak na przykład zabezpieczenia nie był przeszkodą w celu utrzymania utrzymanie płynności”.

Pierwszy podstawowy problem to zachowanie płynności.

Chodzi o to by przedsiębiorcy mogli się utrzymać, aż do odmrożenia gospodarki. Opowiada o środkach unijnych w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Został on wdrożony na zlecenie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Polega on na nieoprocentowanych pożyczkach płynnościowych.

Dyrektor Departamentu Programów Europejskich BGK zauważa, że należy myśleć nie tylko o firmach, które już znajdują się w sytuacji kryzysowej sytuacji, ale także firmach, które obecnie sobie radzą, ale wkrótce mogą się w niej znaleźć.

Chcieliśmy do tego podejść w sposób maksymalnie elastyczny.  Nie określaliśmy wartości procentowych np. że spadek przychodów musi wynieść 15 proc. 20 proc. 50 proc. czy 5 proc.

Firma, by skorzystać z mechanizmu, musi wykazać, że jej obecne lub spodziewane problemy wiążą się z obecną sytuacją. Podkreśla, że wnioski będą mogły być składane w sposób elektroniczny.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Tarcza

Chęciński o sprawie Antonova An-225: Wszelkie zarzuty, że są nieprawdziwe. Pierwsze fake newsy dotyczyły samego ładunku

Piotr Chęciński wyjaśnia, jak naprawdę wygląda kwestia certyfikatów dla maseczek wiezionych przez Antonova i przypomine inne fałszywe doniesienia medialne z tym transportem związane.

Piotr Chęciński zaprzecza krążącej w obiegu publicznym fałszywej informacji dotyczącej chińskich maseczek, które przyleciały Antonovem An-225. „Gazeta Wyborcza” stwierdziła, że mają podrobione certyfikaty.

Wszelkie zarzuty, że są nieprawdziwe. Te dokumenty są prawdziwe. sprawdzaliśmy to przed dokonaniem zakupu i transportem.

Mimo iż certyfikaty zostały opublikowane przez KGHM, to niektórzy dziennikarze nadal nie wierzą przedsiębiorstwu. Nasz  gość przypomina, że to już trzecia fałszywa informacja odnośnie tego transportu.

Pierwsze fake newsy dotyczyły samego ładunku.

Na rząd posypały się głosy krytyki ze strony części opozycji, która uznała, że przewieziono za mało ładunku. Podnosiła ona, że samolot zabrał towar ważący dużo mniej niż jego maksymalny udźwig.

Wyjaśniliśmy, że coś, co waży 105 ton może mieć bardzo dużą objętość.

Innym fake newsem, jaki się przewinął było to, że transport kosztować miał 3 mld dolarów. W rzeczywistości, jak wyjaśnia nasz gość, kosztował połowę tego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Müller: Poczta Polska jest przygotowana do wyborów. Część samorządów zareagowała w sposób emocjonalny

Piotr Müller o przyszłym powstaniu „unijnego plan Marshalla”, wyborach prezydenckich- głosowaniu korespondencyjnym, oporze samorządów i uprawnieniach Poczty Polskiej oraz o terminie matur.

Musi powstać nowy fundusz związany z wychodzeniem z negatywnych skutków gospodarczych związanych z koronawirusem.

Piotr Müller komentuje szczyt unijny ws. skutków gospodarczych reżimu sanitarnego. Tłumaczy, w jaki sposób pozyska się środki finansowe na ów plan. Niemcy są skłonni przekierować dodatkowe środki na ten fundusz. W tej sprawie słychać też wyraźni głos Włoch, Francji, Hiszpanii.

Widać, że wsparcie finansowe musi być dużo większe, aby Unia Europejska wyszła jak najmniej obita.

Rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego odnosi się także do wyborów prezydenckich. Podkreśla, że wybory prezydenckie odbędą się w formie korespondencyjnej. Poczta Polska jest, jak mówi, przygotowana do wyborów. Jednak niektóre władze samorządowe odmawiają wydania jej spisu wyborców.

Część samorządów zareagowała w sposób emocjonalny.

Uznają one, że Poczta nie ma prawa do tych danych wrażliwych. Nasz gość podkreśla, że „art. 99 specustawy Covidowej daje podstawy przetwarzania Poczcie Polskiej przetwarzania tych danych”. [Zgodnie z nią Poczta Polska „ma podjąć czynności niezbędne do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.”-przyp. red.] Jak dodaje:

Nie wyobrażam sobie, żeby złamali  jasno sformułowane zapisy ustawy.

Stwierdza, że „przekazanie danych nie powoduje żadnych negatywnych skutków pod względem rozprzestrzenianie się choroby”. Bardziej rozumiałby sprzeciw, gdyby wybory miały się odbyć w oparciu o „przepisy, które obowiązywały kilkanaście dni temu”. [Właściwie nadal obowiązującymi, gdyż ich zmiany nie rozpatrzył jeszcze Senat- przyp. red.]

Rzecznik mówi także, że w piątek zostanie przedstawiony termin egzaminów maturalnych oraz data przedłużenia zamknięcia szkół.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Paweł Lisicki: Wybory należałoby przenieść na sierpień, by je przygotować lepiej. PO schodzi do grobu

Paweł Lisicki o wyborach prezydenckich, ich terminie, kampanii wyborczej, tym, czy koalicja się rozpadnie i o kryzysie gospodarczym.

Platforma Obywatelska na naszych oczach schodzi do grobu.

Paweł Lisicki stwierdza, że Platforma Obywatelska, która kilka miesięcy mogła być realną przeciwwagą dla Prawa i Sprawiedliwości, obecnie schodzi ze sceny politycznej. Winne temu jest wystawienie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która, jak mówi dziennikarz okazała się „całkowicie niewybieralna”. Według sondażu Kantar Public opublikowanego przez portal wnp.pl kandydatka na prezydenta zdobyłaby na dzień dzisiejszy zaledwie 4 proc. w wyborach prezydenckich.

Nie toczy się żadna dyskusja, debata.

Następnie redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” zwraca uwagę na brak faktycznie kampanii wyborczej. Zwraca przy tym uwagę na inflację zarzutów opozycji. Wieściła ona bowiem już pięć lat temu „koniec demokracji”. Sądzi przy tym, że lepsze będzie przeniesienie wyborów na inny czas, aby przynajmniej dopracować formę korespondencyjną. Zakłada, że gdy wybory odbędą się w maju i przy niskiej frekwencji wygra z dużym poparciem Andrzej Duda, to w Polsce wybuchnie chaos polityczny:

Taki prezydent będzie łatwym celem do ataków i trudno wówczas będzie go bronić ze względów formalnych i takich związanych z poczuciem uczciwości.

Stwierdza, że nie sądzi by Porozumienie opuściło Zjednoczoną Prawicę. Nawet gdyby jednak do tego doszło to przyśpieszone wybory wygrałoby jego zdaniem, zdecydowanie Prawo i Sprawiedliwość, tak że zapewne nie potrzebowałoby już głosów Porozumienia.

Upada gospodarka. Są gigantyczne spadki jeśli chodzi o produkcję.

Ponadto dziennikarz komentuje obecny kryzys, który powstał w wyniku wybuchła pandemia. Zwraca uwagę na „daleko idące ograniczenie naszej wolności”  przez reżim sanitarny. Krytykuje on niektóre jego elementy:

Powszechny obowiązek noszenia maseczek uważam za nieroztropny.

Dodaje, że nie powinno było dojść do nałożenia takich ograniczeń na Kościół, jak miało to miejsce. Zaznacza, że za mało czasu poświęcono na znalezienie rozwiązania godzącego wymogi bezpieczeństwa i swobody uczestnictwa w kulcie.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.