Wiech: Atak zimy nie przeczy globalnemu ociepleniu. Mamy ostatnią szansę na powstrzymanie zmian klimatycznych

Wicenaczelny portalu Energetyka24.pl mówi o negocjacjach polskiego rządu ze związkami zawodowymi górników, próbach dokończenia budowy gazociągu Nord Stream 2 i o potrzebie walki ze zmianami klimatu.

v
Jakub Wiech relacjonuje stan negocjacji rządu z przedstawicielami związków górniczych. Jak mówi:

Wszystko wskazuje, że dotychczasowe ustalenia są dla górników nie do zaakceptowania i w najbliższych dniach przedstawią oni własny projekt umowy.

Poprawki związkowców mają dotyczyć wysokości rekompensat dla górników. W opinii eksperta realizacja tych postulatów doprowadzi do nadmiernego uprzywilejowania tej grupy zawodowej.

Omówiona zostaje również sytuacja wokół budowy gazociągu Nord Stream 2. Niemcy i Rosja prawdopodobnie podejmą kolejną próbę ominięcia amerykańskich sankcji, powołując fundację prowadzoną przez rząd landu Meklemburgia-Pomorze Przednie. Berlin liczy, że Waszyngton nie wprowadzi sankcji przeciwko organowi władzy państwa sojuszniczego. Gość „Popołudnia WNET” wskazuje, że zablokowanie tej inwestycji ma strategiczne znaczenie również dla Polski.

Nadziei dla Nord Stream 2 na pewno nie niesie zmiana w Białym Domu.  Demokraci, tak samo jak Republikanie, są przeciwnikami tego projektu.

Jakub Wiech mówi ponadto o ociepleniu klimatu. Wskazuje, że nigdy wcześniej to zjawisko nie miało charakteru globalnego.

Chwilowe, gwałtowne ochłodzenie w Hiszpanii jest anomalią i nie m0że służyć za dowód na to, że globalnego ocieplenia nie ma. Średnia temperatura na Ziemi wciąż rośnie.

Rok 2020 był dla Europy najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Rozmówca Łukasza Jankowskiego zapewnia, że wzrost średniej temperatury na świecie jest konsekwencją działań człowieka.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Zagórski: Przepisy dotyczące funkcjonowania w mediach społecznościowych powinny wzmacniać uprawnienia użytkownika

Gościem red. Łukasza Jankowskiego był minister cyfryzacji, sekretarz stanu w KPRM Marek Zagórski, który mówił o konieczności regulacji przepisów, dotyczących platform cyfrowych.

Marek Zagórski mówił o systemie zapisów na szczepienia przeciw SARS-Cov-2.

W Internecie będzie można się teraz zapisać poprzez wejście na gov.pl lub pacjent.gov.pl – na obu tych stronach będzie baner umożliwiający zapispwwanie.

Możliwość zapisu na szczepienie daje także internetowe konto pacjenta, poprzez które będzie ta funkcja będzie aktywna już w nocy z czwartku na piątek. Uruchomiona zostanie także specjalna infolinia, dostępna pod numerem 989. Każdy zainteresowany może zgłosić sie także bezpośrednio  do o jednego z 6 tys. punktów szczepień w całej Polsce.

Były minister cyfryzacji zapowiada, że tempo szczepień w Polsce będzie coraz większe. Jak mówi: W II kwartale będziemy szczepić 3 mln osób miesięcznie

Harmonogram jest uzależniony od harmonogramu dostaw szczepionek – podkreślił.

Gość „Popołudnia WNET” mówił również o propozycji wprowadzenia ogólnoeuropejskich przepisów regulujących zasady funkcjonowania portali społecznościowych w stronę znaczącego umocnienia pozycji użytkownika.

KE przedstawiła w grudniu  propozycje aktów regulujących sferę cyfrową, czyli (…)  kodeks usług cyfrowych i kodeks rynkowy, dotyczący usług cyfrowych. Zawarte są tam m.in. przepisy, dotyczące platform cyfrowych w tym mediów społecznościowych. W tym procesie już uczestniczymy– zaznaczył.

Przypominał, że polski rząd niejednokrotnie apelował o wdrożenie działań zapobiegającym nadużyciom wielkich korporacji cyfrowych.  Jest to niezbędne dla zapewnienia swobodnego przepływu danych wewnątrz UE.

Mamy do czynienia z sytuacją, w której jest świadczona usługa i nie ma znaczenia czy jest odpłatna czy nie i uczestnik portalu społecznościowego powinien być chroniony tak, jak konsument. W związku z tym powinnyśmy się skoncentrować się na uprawnieniach użytkownika. (…) Media społecznościowe nie służą tylko do wypowiadania naszych opinii ale dla małych i średnich przedsiębiorców są kanałem komunikacji z klientami – mówił.

Bardzo ważne są przejrzyste zasady funkcjonowania platform cyfrowych.

Chcemy,  żeby decyzje, które podejmują portale co do treści były transparentne i by była możliwość odwołania się od tych decyzji i (…) by było jasne, że właścicielem danych na jego profilu był użytkownik – wskazywał.

Kolejne nasze propozycje, które będziemy uszczegóławiać dotyczą regulaminów tak, żeby uwzględniały kontekst kulturowy danego państwa – dodał.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

 

Jan Bogatko: niemieccy komentatorzy liczą, że za prezydentury Bidena nastąpi powrót do polityki Obamy względem Niemiec

Jan Bogatko o kontroli granicy polsko-niemieckiej, krytyce burmistrza Zgorzelca, szczepionkach poza kolejnością oraz radości niemieckich mediów ze zbanowania Trumpa i nadziejach związanych z Bidenem.


Jan Bogatko zauważa, że najwięcej zachorowań w Niemczech jest obecnie w Saksonii. Granica z Polską jest formalnie zamknięta, ale w praktyce ludzie mogą przyjeżdżać. Niemcy potrzebują bowiem pracy swoich wschodnich sąsiadów.

Obecnie kontrola nad granicą jest zacieśniana przez stronę niemiecką. Nie spodobało się to włodarzowi polskiego Zgorzelca:

Burmistrz Gronicz się zdenerwował i zaatakował stronę niemiecką za te ograniczenia.

W odpowiedzi saska prasa zauważyła, że Rafał Gronicz otrzymał szczepionkę na koronawirusa poza kolejną. Okazuje się, jak zauważa Bogatko, że nie tylko samorządowcy PiS-u mogą otrzymać szczepionki przed innymi. Dotąd niemieckie media podkreślały proeuropejskość burmistrza z Platformy Obywatelskiej.

Tymczasem Suddeutsche Zeitung cieszy się z zablokowania Donalda Trumpa w mediach społecznościowych. Niemieccy komentatorzy liczą, że prezydentura Bidena przyniesienie powrót do obamizmu w polityce wobec Niemiec, a może także i wobec Rosji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

„Premier Gowin po prostu kłamie”. Sławomir Grzyb o rządowym wsparciu dla branży gastronomicznej

Gościem „Poranka WNET” był koordynator Sztabu Kryzysowego Gastronomii Polskiej, pan Sławomir Grzyb. – Rząd, a najbardziej premier Morawiecki i Jarosław Gowin, nie panuje nad sytuacją – mówił.

Sławomir Grzyb mówił w porannej audycji , że wiele restauracji zbuntowało się przeciwko rządowym obostrzeniom pandemicznym i otworzyło swoje lokale. Rozmówca red. Krzysztofa Skowrońskiego ocenił działania rządu jako chaotyczne.

Bardzo wiele restauracji podjęło taką decyzje ze względu na sabotaż, jaki panuje w rządzie. Informacje, które dotarły do restauratorów świadczą o tym, że rząd, a najbardziej premier Morawiecki i Jarosław Gowin, nie panuje nad sytuacją – podkreślił.

Rządowa pomoc dla restauratorów stoi pod znakiem zapytania.

Z informacji, jakie otrzymujemy od pracowników ministerstw (…) wynika, że takiej pomocy firmy jednak nie dostaną. Mamy tu konkretne przykłady, takie jak odpowiedzi na nasze petycje, gdzie wprost mówi się, że pomocy nie będzie.

Zdarzają się przypadki, że podczas otwierania lokali interweniuje policja. Sławomir Grzyb przytoczył przykład z Cieszyna.

Jeśli chodzi o otwarcie restauracji, sytuacja także jest niejasna. Nie dziwimy się więc, że restauratorzy narażają się na konsekwencje,  jak w Cieszynie, gdzie kilka, a może kilkanaście samochodów policji najechało na lokal żeby nastraszyć restauratorów w całym kraju – mówił.

Sławomir Grzyb powiedział, że organizowana jest pomoc prawna dla restauratorów, decydujących się na otwarcie lokali. Wsparcie deklaruje także część posłów. Zapowiedział także powstanie pozwu zbiorowego.

Determinacja jest szeroka. My jako izba uruchomiliśmy deklaracje do pozwu zbiorowego gastronomi. Zgłaszają sie do nas przedstawiciele innych branż zamkniętych, które chcą taki pozew złożyć.

Podkreślił, że w wielu przypadkach finansowe wsparcie dla przedsiębiorców jest fikcją. Za taki stan rzeczy według niego odpowiada rząd.

Inne kraje pomagają branżom zamkniętym. Polski rząd nie pomaga. Dziś lokale otwierają ci, którzy nie dostali pomocy. Rząd mówi, że pomaga ale to nieprawda. Pan Gowin po prostu kłamie. Mogę podawać nazwiska pracowników ministerstw rozwoju, pracy czy technologi, którzy podpisują się pod tym, że pomocy jednak nie będzie – wskazywał.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji już teraz!

A.N.

Dr Cezary Mech: państwa demokratyczne stają się reprezentantami biznesu, a przez to podejmują nieracjonalne decyzje

Czemu ChRL wróciła do normalności, gdy państwa zachodnie wciąż zmagają się z Covid-19? Dr Cezary Mech o tym, kto zarobił, a kto stracił na koronawirusie oraz o podnoszeniu się gospodarki po pandemii.

Dr Cezary Mech wskazuje, że wynoszące w 2019 r. 84 bilionów dolarów spadło w 2020 o 4 biliony dolarów. Zauważa, że Chiny wygrały walkę z koronawirusem. Przypomina, że podczas epidemii hiszpanki miasta w Stanach Zjednoczonych, które zostały zamknięte życie szybko wróciło do normalności po pandemii. Te zaś, które starały się jakoś żyć z wirusem trwale się zmieniły.

Jak zauważa ekonomista w demokracjach doszło do podziału społeczeństwa i wyodrębnienia się grupy osób zdolnej przechwytywać nadwyżkę gospodarkę. W czasie pandemii 500 najbogatszych ludzi na świecie miało przyrost majątku na poziomie 31 proc., podczas gdy 180 mln ludzi wpadło w biedę. Nie wynika to zdaniem naszego gościa tylko z racjonalnych decyzji najbogatszych, ale z ich skutecznego lobbingu politycznego i wpływu na media. Powoduje to, że państwa demokratyczne stają się reprezententami biznesu, a przez to podejmują decyzje nieracjonalne.

Gość Poranka Wnet wskazuje, ze Chiny spalają połowę węgla na świecie. Jednocześnie Państwo Środka finansuje elektrownie jądrowe, panele słoneczne i wiatraki. Chińczycy doganiają pod względem PKB Amerykanów. Zamiana miejsc pod tym względem nastąpić może już w 2028 r., czyli pięć lat wcześniej niż wskazywały przewidywania sprzed epidemii.

Dr Mech ocenia, że nawet jeśli szczepienia okażą się skuteczne, to nawyki konsumpcyjne będą już stałe, a świat będzie dalej tracił.

Wszystko liczą na to, że nastąpi odbicie, ale nawet jeśli będzie to wrócimy do poziomu z 2019 r. w 2022.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

 

K.T./A.P.

Cezary Krysztopa: Sytuacja, w której sieci społecznościowe robią co chcą to nie demokracja, a dyktatura

Wicenaczelny „Tygodnika Solidarność” komentuje blokowanie przez Twitter konserwatywnych mediów. Wskazuje, że w przyszłości ofiarami cenzury mogą stać się również liberałowie.

Ci, którzy czują się władcami sieci, żyją w świecie który powstał po rewolucji, w której brał udział również „Tygodnik Solidarność”. Powinni mieć wobec niego więcej szacunku.

Cezary Krysztopa mówi o zablokowaniu twitterowego konta „Tygodnika Solidarność”. Jak mówi, wpisuje się ono w trwającą na całym świecie nagonkę na media konserwatywne.  Jest to tendencja narastająca już od wielu lat.  Publicysta wskazuje, że to właśnie media społecznościowe mają obecnie największy wpływ na kształtowanie postaw całych narodów, również ich elit:

Co wspólnego z demokracją ma system, w którym Facebook i Twitter decydują, co może powiedzieć prezydent Stanów Zjednoczonych? Nie może być tak, że wielkie koncerny robią co chcą.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego dodaje, że:

Sytuacja taka powinna tak naprawdę nosić miano dyktatury.

Wicenaczelny „Tygodnika Solidarność”, że algorytmy, które rzekomo odpowiadają za promowanie określonych treści kosztem innych, są jedynie zasłoną dla ręcznego sterowania tą materią.

Gość „Popołudnia WNET” przestrzega, że presja, która jest obecnie wywierana na środowiska konserwatywne, zostanie w przyszłości skierowana przeciwko tym, którzy niewystarczająco gorliwie będą występować po stronie poprawności politycznej.

To co się robi dzisiaj konserwatystom, jutro może spotkać także lewicowych liberałów.

Cezary Krysztopa wskazuje, że zmasowany i jawny atak koncernów może wywołać efekt sprzeczny z ich zamierzeniami – doprowadzić do masowego ruchu sprzeciwu i wymuszonej pluralizacji platform społecznościowych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Rzymkowski: By ograniczyć cenzurę narzucaną przez korporacje, niezbędne będzie działanie na poziomie międzynarodowym

Poseł PiS wskazuje, że granicą wolności słowa może być jedynie kodeks karny. Mówi o konieczności okiełznania ambicji wielkich koncernów technologicznych.

Dr Tomasz Rzymkowski mówi, że zawieszenie kont społecznościowych Donalda Trumpa jest kontynuacją zjawiska, z którym mamy do czynienia od dłuższego czasu. Polega ono na pozaprawnym narzucaniu politycznie poprawnych idei.

Już przed kilkoma laty banowano konta polskich polityków, nie pochylając się nawet nad publikowanymi przez nich treściami. Gigant technologiczny w brutalny sposób egzekwuje opracowane przez siebie normy.

Jak przypomina parlamentarzysta, w polskim porządku prawnym nie jest dopuszczalna żadna forma cenzury prewencyjnej. Ingerencja w treści publikowane w Internecie powinna mieć miejsce w przypadku popełnienia przestępstwa.

Mamy do czynienia z rozjazdem między prawem państwowym a praktyką działania wielkich korporacji. Bez umów na poziomie międzynarodowym nie będziemy mogli ograniczyć popełnianych przez nie nadużyć.

Gość „Popołudnia WNET” zwraca uwagę, że przeciwko zablokowaniu Donalda Trumpa na Facebooku i Twitterze wypowiedziała się kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jak dodaje:

Zagwarantowanie wolności słowa i wolności sumienia leży w interesie zarówno prawicy, jak i lewicy.

Zdaniem parlamentarzysty zapowiedzi wszczęcia przez Demokratów procedury impeachmentu przeciwko Donaldowi Trumpowi kłócą się z zapowiadanym przez Joe Bidena narodowym pojednaniem. Dr Rzymkowski ocenia, że:

Istnieje szansa, że Trump będzie się ubiegał o prezydencką nominację Partii Republikańskiej za 4 lata.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Starosta tatrzański: rządowa tarcza 6.0 jest dziurawa i nie uwzględnia niektórych rodzajów działalności

Gościem „Poranka Wnet” był starosta Powiatu Tatrzańskiego, Piotr Bąk, który mówił o pomocy dla przedsiębiorców i funkcjonowaniu niektórych branż w dobie pandemii.

Piotr Bąk mówił o rządowym wsparciu dla przedsiębiorców w czasie kryzysu pandemicznego. Podkreślił, że niektóre branże są szczególnie poszkodowane, ponieważ nie mają możliwości uzyskania wsparcia z tarczy. Są nimi branża hotelarska czy gastronomiczna.

Ta tarcza branżowa numer 6 jest „dziurawa” i w szczególności nie uwzględnia tych rodzajów działalności, które są określone w polskim katalogu numerami 55.20, czyli krótkotrwałe zakwaterowanie – powiedział.

Według naszego gościa niektóre części gospodarki powinny zostać odblokowane pod warunkiem zachowania specjalnego reżimu sanitarnego. Takie jest oczekiwanie wśród znaczącej liczby przedsiębiorców.

My czekamy przede wszystkim na to, żebyśmy nie musieli liczyć na czyjąś pomoc a mogli pracować.

Pomimo pandemii nie słabnie zainteresowanie noclegami w górach.

Widać, że zapotrzebowanie na pobyt w górach jest bardzo duże, na te jednodniowe pobyty przybywają rodziny z dziećmi.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy już teraz!

A.N.

Bernard Margueritte: kryzys ekonomiczny będzie o wiele głębszy, niż nam się wydaje

Bernard Margueritte mówił o wydarzeniach w USA, trudnej sytuacji we Francji i kryzysie spowodowanym pandemią.

Bernard Margueritte oceniając ostatnie wydarzenia pod waszyngtońskim Kapitolem  stwierdził, że były one „godne pożałowania”.

Sam prezydent Trump powiedział, to była niska klasa jego zwolenników – przytoczył.

Wskazywał również, że kwestia wyniku wyborów w USA nie jest jednoznaczna.

Szczerze mówiąc, miałem mieszane uczucia – te oskarżenia prezydenta Trumpa o to, że może nie do końca te wybory były uczciwe nie tak łatwo odrzucić, trzeba głębiej zbadać sprawę.

Publicysta zwraca uwagę na socjalny zwrot w politycznej retoryce prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Odnosząc się do kwestii pandemii koronawirusa podkreśla, że znalezienie właściwych środków jej zwalczania na poziomie państwowym jest szalenie trudne.

Sytuacja jest tragiczna nie tylko z powodu pandemii, ale również z powodu sytuacji społecznej i braku jedności, braku porozumienia, to jest ten kraj który niestety dryfuje – powiedział Margueritte.

Ludzie przeżywają ten okres, to daje im nie tylko okazję ale i potrzebę do przemyślenia sensu życia, jak żyją, co robią – stwierdził.

Kryzys ekonomiczny jest i będzie wiele głębszy niż zdajemy sobie sprawę teraz. Widziałem analizę pewnego speca który mówi, że trzeba będzie 15 lat aby odbudować sytuację gospodarczą Europy Zachodniej – podkreślił.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.