Przed wyborami nie umawialiśmy się na zamykanie żadnych kopalń – podkreślił przewodniczący górniczej „S” Dominik Kolorz

Minął już ponad rok od objęcia przez Beaty Szydło teki premiera, nie ma gotowej strategii na rzecz polskiego górnictwa węglowego, nie ma konkretnego planu na przyszłość – podkreślił Dominik Kolorz

Gość Poranka Wnet podkreślił, że nie ma zgody strony społecznej na zamykane kopalni – Z niepokojem patrzymy na to co się będzie działo z polskimi kopalniami, bo plany rządu, zapisane w unijnej notyfikacji planu, przewidują zamknięcie pięciu z nich.

Czapki z głów dla rządu, za to co ministerstwo zrobiło dla Kompanii Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, bo sektor górniczy stał nad grobem. Ale w rozmowach nad losem kopalni Krupiński, zostaliśmy zwodzeni, bo niezależny zespół miał prowadzić rozmowy nad przyszłością tej kopalni, a już wcześniej rząd zdecydował, o przekazaniu Krupińskiego do SRK – podkreślił Dominik Kolorz dodając, że kopalnia przeznaczona do likwidacji swobodnie może dalej kontynuować wydobycie – Kopalnia Krupiński ma pokładów na 40 lat eksploatacji.

Gość Poranka Wnet podkreślił, że górnictwo może stać się wkrótce rentowne w obliczu wzrostu cen węgla – Mamy nadzieję, że pozostałe kopalnie, które znalazły się na nocie notyfikacyjnej nie zostaną przekazane do SRK, ponieważ one teraz już staja się rentowne, więc nie możemy mówić, że jakaś kopalnia jest stale nie rentowna.

 

ŁAJ

Ryszard Czarnecki: Mówienie o Polsce jako o antysemitach to jakaś bzdura. Nasze relacje z Izraelem są dobre

– Beata Szydło podczas wizyty polskiej delegacji w Izraelu miała również prywatną kolację z premierem Netanjahu i jego żoną – powiedział Ryszard Czarnecki, podkreślają dobre stosunki Polski z Izraelem

Przed rozmową z premierem Binjaminem Netanjahu zapowiadał, że chce się dowiedzieć, jaki jest pogląd izraelskiego prezesa rady ministrów, na Brexit oraz wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA.

Jak mówi, powszechnie zapowiada się ocielenie stosunków Stanów Zjednoczonych z Izraelem. Wynika to między innymi ze złymi relacjami Binjamina Netanjahu z Barakiem Obamą.

Ryszard Czarnecki uznał za bzdurne, twierdzenia, iż relacje polsko-izraelskie są złe: – Premier Beata Szydło [podczas wizyty polskiej delegacji w Izraelu] miała nie tylko oficjalny program spotkania, ale również prywatną kolację z premierem Netanjahu i jego żoną Sarą. Przewidziana na półtorej godziny, trwała cztery – przypomniał.

Ryszard Czarnecki podczas tej delegacji rozmawiał już z Benjaminem Beginem, synem byłego premiera Izraela Menachema Begina: – Gdy zacząłem go pytać po angielsku, przerwał mi i powiedział po polsku „porozmawiajmy jak Polak z Polakiem” – relacjonował.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

Posłuchaj również całej południowej audycji Radia Wnet

WJB

 

www.wspieram.to/prezentwnet

cover

Polscy specjalsi liderem w Europie Środkowo-Wschodniej

– Najbardziej jestem dumny z tego, że pod moim dowództwem po raz pierwszy po II Wojnie Światowej, żołnierze jednostki GROM zrealizowali misję w Iraku – mówił gen. Roman Polko – była piekielnie trudna.

– Utworzenie Dowództwa Wojsk Specjalnych było inicjatywą śp. Lecha Kaczyńskiego. To on w rozmowie ze mną powiedział, że takie jednostki mają powstać i poprosił mnie, bym opracował koncepcję i przedstawił ją ministrowi Sikorskiemu – o powstawaniu Wojsk Specjalnych w Polsce dla Radia Wnet mówił gen. Roman Polko

Były dowódca GROM – u opowiadał też o tradycji, do której jednostki specjalne nawiązują, o predyspozycjach i umiejętnościach, jakie muszą posiadać żołnierze Wojsk Specjalnych, a także o roli jaką odgrywa ten rodzaj sił zbrojnych oraz o najważniejszych dokonaniach w III RP.

– Najbardziej jestem dumny z tego, że pod moim dowództwem po raz pierwszy po II Wojnie Światowej, żołnierze jednostki GROM zrealizowali misję w Iraku, która była piekielnie trudna, ponieważ była jedną wielką niewiadomą – zaznaczył gen. Polko.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

24 maja 2007 Sejm RP przyjął ustawę o utworzeniu Wojsk Specjalnych RP, co  było powiązane z deklaracją polskich władz podczas Szczytu NATO w Pradze 2002 r. Strona polska zadeklarowała wtedy gotowość do rozwinięcia w Wojsku Polskim Sił Operacji Specjalnych do poziomu, który pozwoliłby uznać siły specjalne za „narodową specjalność” w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Tym samym Wojska Specjalne stały się, obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej, jednym z czterech rodzajów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Źródło: MON

Naprzeciw bankom. Film o zmyślnej pułapce finansowej

Bankowy Tytuł Egzekucyjny to termin prawniczy, inaczej – wyrok na kliencie. Jego brzmienie może nasuwać widok gilotyny i szubienicy, tudzież rzeki płynącej pod mostem.

Nic dziwnego, bowiem wielu przekonało się, że Bankowy Tytuł Egzekucyjnym jest prawdziwą egzekucją na ich życiu

„Lobby bankowe”, „terror bankowy”, „przemoc finansowa”, „toksyczny instrument finansowy, instrument niewolnictwa”… Tylko takim językiem „bohaterowie” historii drogi do marzeń poprzez kredyt we frankach mogą opisywać to, co ich spotkało. Przez lata nie mogli liczyć na niczyją pomoc, nawet na pomoc państwa i nie mogą się do dziś nadziwić, że tak okrutne przestępstwa bezkarnie dokonują się w demokratycznym, wolnym kraju.

– Moje dzieci były wychowywane w duchu patriotyzmu; że Polska to ich ojczyzna, ich dom. Ale teraz nie mogę tego potwierdzić. Mówię im, żeby uczyły się języków i wyjechały do innego kraju, bo tu nie mają czego szukać – opowiada w filmie jedna z bohaterek.

Film dokumentalny Andrzeja Kałuszko pokazuje jednostkowe historie ludzi, którzy padli ofiara finansowego przestępstwa w skali masowej. Ok. 2 milionów ludzi w Polsce żyje pod brzemieniem kredytu zaciągniętego w obcych walutach:  frankach szwajcarskich, rzadziej euro czy japońskich jenach. Przez długi czas pozostawieni sami sobie w poczuciu skazanego niewolnika, próbują borykać się z niespłacalnym długiem. Kiedy jednak rozglądają się wokół siebie, dostrzegają całą rzeszę rodaków tkwiących w podobnej sytuacji. Postanawiają więc zebrać szeregi i „wziąć sprawy w swoje ręce”.

Instytucja bankowego  tytułu  egzekucyjnego po długim czasie bezprawia została w końcu zniesiona. 25 września 2015 roku sejm przyjął odpowiednią ustawę. Wcześniej Trybunał Konstytucyjny orzekł, że b.t.e. narusza konstytucyjną zasadę równości. Zanim jednak to się stało, dokonano dużej liczby egzekucji, nieodwracalnych w skutkach. Ich konsekwencją były liczne samobójstwa, choroby psychiczne i rozpady rodzin. To jeszcze nie koniec walki. Każdego dnia kwota kapitału, którą należy spłacić, niczym nieograniczona rośnie w nieskończoność.

Obecnie powstaje projekt ustawy, która ma pomóc tzw. frankowiczom, którzy nie mogą spłacać kredytu. Wprowadzenie ustawy obiecał w czasie kampanii wyborczej obecny prezydent Andrzej Duda. „Frankowicze” bardzo wierzą w nową władzę, w to, że nie będzie obojętna na losy swoich obywateli i nie będzie dłużej pozwalać, aby Polska była „pastwiskiem” i „żerowiskiem” dla lobby bankowego. Czy ich nadzieje nie zostaną zawiedzione?

Premiera filmu 30 marca w TVP1.