Dyplomaci z innych krajów nie rozumieją, czemu dyskutujemy o rekonstrukcji, kiedy rząd i premier cieszą się wysokim poparciem – powiedział w Poranku WNET minister spraw zagranicznych.
Gościem Poranka WNET był szef resortu spraw zagranicznych, minister Witold Waszczykowski. Krzysztof Skowroński pytał go m.in. o stanowisko RP wobec kwestii Jerozolimy. Minister podkreślił, że Polska, podobnie jak większość krajów świata, nie zamierza iść śladem USA i przenosić ambasady do Jerozolimy. Jerozolima powinna być w przyszłości wspólną stolicą Izraela i niepodległego państwa palestyńskiego.
Jednym z tematów rozmowy był też wpływ przedłużającej się dyskusji nad rekonstrukcją rządu na politykę zagraniczną. – Partnerzy dyplomatyczni pytają, dlaczego w warunkach wysokiego poparcia prowadzimy dyskusję o rekonstrukcji rządu. To wywołuje zdziwienie i powoduje, że niektórzy wstrzymują oddech, bo nie wiadomo, z kim rozmawiać. To sytuacja niekomfortowa – powiedział Witold Waszczykowski.
Minister mówił o zmianach w MSZ. Jego zdaniem obecnie następuje przejmowanie polskiej dyplomacji przez nowe pokolenie, wychowane w wolnej Polsce.
Witold Waszczykowski powiedział również o spotkaniu NATO w Brukseli oraz o tym, że ataki na Polskę nie są przejawem konfliktu naszego kraju z instytucjami UE, tylko z lewicową częścią elit europejskich. Lewicowo-liberalne kręgi w UE nie są w stanie zaakceptować konserwatywnego rządu w Polsce.
Obecny w studiu Paweł Bobołowicz, korespondent Radia WNET w Kijowie, spytał ministra o relacje z Ukrainą. Minister powiedział, że Polska liczy na na odprężenie w stosunkach z Ukrainą. Zdaniem gościa Radia WNET, to strona ukraińska rozpoczęła konflikt z wokół kwestii historycznych. Mimo tych kontrowersji Rzeczpospolita nadal wspiera Ukrainę na forum międzynarodowym, m.in. w NATO.
Komentując wniosek o wotum nieufności, minister stwierdził, że opozycja odwołuje się do zagranicznej opinii publicznej. Towarzyszą temu propagandowe kłamstwa związane z przebiegiem Marszu Niepodległości 11 XI.
Prof. Marian Marek Drozdowski opowiedział o życiu Józefa Piłsudskiego, jego wpływie na kształt Polski, oraz o tym, że Marszałek był przedstawiany w naszej historiografii w sposób dalece krzywdzący.
Tematem ostatniego wydania programu „Studio Dublin” był kryzys rządowy w Republice Irlandii i dymisja wicepremier pani. Frances Fitzgerald, oraz brak aktywności polskiego rządu i MSZ w Irlandii, w przededniu Brexitu. Partie opozycyjne domagały się ustąpienia wicepremier Fitzgerald od czasu, kiedy ujawniono nowe dokumenty w sprawie funkcjonariusza Gardy (irlandzka policja), sierżanta Maurice’a McCabe’a, który wskazywał na przypadki korupcji w policji w czasie, gdy Frances Fitzgerald była ministrem sprawiedliwości. W najnowszym […]
Tematem ostatniego wydania programu „Studio Dublin” był kryzys rządowy w Republice Irlandii i dymisja wicepremier pani. Frances Fitzgerald, oraz brak aktywności polskiego rządu i MSZ w Irlandii, w przededniu Brexitu.
Partie opozycyjne domagały się ustąpienia wicepremier Fitzgerald od czasu, kiedy ujawniono nowe dokumenty w sprawie funkcjonariusza Gardy (irlandzka policja), sierżanta Maurice’a McCabe’a, który wskazywał na przypadki korupcji w policji w czasie, gdy Frances Fitzgerald była ministrem sprawiedliwości.
W najnowszym wydaniu STUDIA DUBLIN słów kilka także o:
– innych problemach irlandzkiego premiera Leo Varadkara,
– kolejnym polskim rządzie, który zawodzi Polonię,
– bezradności i nieporadności polskiego MSZ w kwestii kontaktów z rządem Irlandii, z Brexitem w tle,
– kolejnym Festiwalu Kina Polskiego w Dublinie – KINOPOLIS,
– premierze nowej plyty U2 „Songs of Experience”.
W Studio Dublin także rozmowa z Piotrem Słotwińskim, dziennikarzem i kronikarzem Polonii w Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.
Pierwsze, co można powiedzieć o 35 Notowaniu Listy Polisz Czart to, że nasza ponad pięcioletnia zabawa ma się bardzo dobrze, a nawet lepiej! Over The Under na topie!
Nie dość, że zwycięża to zestawienie świadomy swojej siły bydgoski underground, nie dość, że wygrywa PoliszCzartowy debiutant, to jeszcze zwycięża ciężką pracą. Panowie z tria Over the Under dowiedzieli się o swoim wielkim sukcesie ode mnie… telefonicznie, gdyż przebywali akurat na jednym z ostatnich swoich 100 zaplanowanych koncertów, które zamknąć miały się dokładnie w 100 dniach i do tego koncert ten odbywał się akurat niedaleko mnie, bo w… stolicy Zjednoczonego Królestwa – Londynie, o czym zorientowałem się dopiero po audycji sprawdzając terminarz!
Tak Lista kraje, jak jej Materii staje…
Poza Over the Under w TOP20 znalazły się ponadto tak niszowe formacje jak: prawdopodobnie nieistniejący już duet Ameno na miejscu 5 (który na liście propozycji znalazł się kompletnym przypadkiem), polska załoga NIEVIEM z angielską wokalistką stacjonująca na stałe w brytyjskim Lincoln na pozycji 8.
Formacja NIEWIEM w komplecie.
No i moi dobrzy znajomi – Materia ze Szczecinka, z którą to spotykałem się w roku 2013 aż trzykrotnie w Warszawie podczas 5 edycji Must Be The Music, kiedy to aż trzy razy latałem w tę i z powrotem na trasie Luton – Okęcie, aby duchowo wspomagać młodych muzyków wrocławskiej Katedry. Pamiętam, iż Materia wówczas znalazła się w finałowej dwójce wykonawców i w mojej subiektywnej opinii niezasłużenie ostatecznie przegrała, brawurowo wykonując niezapomnianą na metalowo zrobioną kołysankę „Na Wojtusia z popielnika”, która (o ironio!) do dziś nie istnieje w dobrej jakości wersji studyjnej, co zmusiło mnie, aby sięgnąć w naszych propozycjach do zupełnie innej (równie rewelacyjnej) porcji znakomitego łojenia rodem z Pojezierza Drawskiego.
Przyszłość nasza jest!
Nie wolno pominąć milczeniem ogromnego sukcesu znakomitego bluesmana Pawła Szymańskiego, który mimo, że tym razem jako solista uplasował się na świetnej pozycji nr 6, to jeszcze nie tak dawno wraz z Remim Juśkiewiczem i Wiesławem Fałkowskim zdobył 3 miejsce piosenką projektu Remi & Falko „Świat jeszcze istnieje”.
Paweł Szymański tym razem solo. Na fotografii z Remim Juśkiewiczem i Wiesławem Fałkowskim.
Jeśli do tego zacnego zestawu bandów na dorobku dołożyć jeszcze polsko-rumuńsko-francusko-angielsko-czeskie dobro narodowe, jakim jest założona przez dwóch Polaków, londyńska Metasoma oraz najlepszy polski zespół istniejący poza granicami Ojczyzny – londyński Gabinet Looster plus wiecznie undergroundowy z definicji Kabanos wspomagany tym razem dodatkowo przez Zacier, to…
To nikt nam nie wmówi, że „nowa ordynacja wyborcza” jednoznacznie opowiadająca się bardziej za muzyką, niż środowiskowo-rodzinnym masowym szturmem na PoliszCzartowy szczyt preferuje zespoły bardzo znane, które – owszem – w TOP 20 istnieją, bo… istnieć muszą, gdyż z definicji są nie tylko bardziej znane, ale w skutek posiadanych przez ich liderów ponadprzeciętnych zdolności, najzwyczajniej w świecie wszelkie „braki kondycyjne” bez zbędnego wysiłku nadrabiają stoickim spokojem, umiejętnościami i doświadczeniem.
Strefa Herosów
I tak tradycyjnie już w TOP 20 znalazły się Hey (pozycja nr 2) i Kult (nr 3), Organek (10), Sztywny Pal Azji (13) i Voo Voo (14) poszerzone tym razem o T. Love (4), Strachy Na Lachy (7) oraz niemiecki Scorpions z Pawłem Mąciwodą na basie (11) i… powiemy otwarcie , o przyszłość wspomnianych na wstępie niszowców możemy być spokojni!
Muniek Staszczyk – serce i głos T.Love.
Występująca w tak znakomitym towarzystwie wiekowa i stażowa „młodzież” otrzymuje ogromnego moralnego i motywacyjnego pozytywnego „kopa”, który – mamy taką nadzieję – wykrzesze z nich najgłębiej położone i im samym jeszcze być może nieznane i dotąd nieodkryte, drzemiące w nich talenty i możliwości.
Evviva l’arte!
Polisz Czart trudno sobie jednak wyobrazić bez łagodno – lirycznego skrzydła, które wciąż szczęśliwie istnieje i ma się dobrze. I tak tradycyjnie jest w zestawieniu Janusz Radek (poz. 9), Kasia Moś (15), broniący w TOP20 honoru lubelskich bardów Marek Andrzejewski (16), Agnieszka Truszczyńska (17) oraz najmłodsza w tym gronie nastoletnia Natalia Świtała na miejscu 20.
Agnieszka Truszczyńska. Jej nagranie „Niekochanie” rekordzistą na Liście. Piosenka po raz siódmy zameldowała się w pierwszej „30”.
Niedawno pewien zasłużony dla naszej Listy muzyk zadał mi pytanie, czy widzę różnicę pomiędzy tabelą opartą na obecnym googlowatym – jak to określił – systemie głosowania, a dawnym mailowym. Tak, widzę. Zdecydowanie bardziej obecnie wygrywają wartości muzyczne nad środowiskowo – towarzyskimi, co zauważył także jeden z najbardziej zasłużonych dla londyńskiego światka muzycznego artysta, który specjalnie do mnie zadzwonił, aby tym cennym spostrzeżeniem się ze mną się podzielić.
Podsumowując te wszystkie nowinki i przetasowania, chciałoby się więc krzyknąć za wspomnianym już tu dziś zespołem Katedra – Evviva l’arte!
Wyniki 35 Notowania Listy Polskich Przebojów WNET – PoliszCzart – 01 grudnia 2017:
1 – – N Over the Under – If you pay
2 1 -1 5 Hey – 2015
3 3 – 5 Kult – Opowiadam się za miłością
4 – – N T. Love – Marta Joanna od Aniołów
5 – – N Ameno – Kim Jestem
6 – – N Pawel Szymański – Mija czas
7 – – N Strachy Na Lachy – Co się z nami stało
8 – – N NIEVIEM – Fick
9 2 -7 6 Janusz Radek – Nie mów, że dotyk
10 4 -6 4 Organek – Mississippi w ogniu
11 – – N Scorpions – Tainted Love
12 50 +38 2 Materia – Give Me Some Free – NAJWYŻSZY AWANS!!!
13 5 -8 2 Sztywny Pal Azji – Luxtorpeda
14 7 -7 2 Voo Voo – Słowa pożegnania
15 14 -1 2 Kasia Moś – Charlene
16 10 -6 5 Marek Andrzejewski – Kiedykolwiek
17 9 -8 7 Agnieszka Truszczyńska – Niekochanie
18 35 +17 5 Gabinet Looster – Spokojnie
18 34 +16 2 Kabanos feat. Zacier – Balony
19 22 +3 5 Metasoma – Just Breathe
20 16 -4 6 Natalia Świtała – In The Arms Of The Angel
21 18 -3 2 Mortas – Jeśli
22 6 -16 3 Artur Rojek – Cucurrucucu Paloma
23 – – N Piotr Woźniak – Tango Mortale
24 24 – 3 Made In Poland – Wezwanie
25 23 -2 3 Joanna Kołaczkowska & Blues Flowers – Blues o Zenonie L.
26 12 -14 7 Piotr Selim – Specjalista od wzruszeń
27 21 -6 2 Quo Vadis – Quo Vadis II
28 – – N November Project – Safanduła
28 – – N Dawid Jędrzejczyk & Grzegorz Wilk – Kochaj mnie
29 43 +14 2 Dr. Hackenbush – 90 procent
30 31 +1 4 Ella Skrzek – Miłość
31 17 -14 5 Old Breakout – Modlitwa
32 13 -18 5 Jan Kondrak – Za nic do dodania
33 11 -22 3 Mikromusic – Tak mi się nie chce
34 8 -26 5 Farben Lehre – Wolność
35 5 -30 2 Mela Kotulak – Melodia ulotna
36 – – N Divine Weep – Austere Obscurity
37 48 +11 5 ANN – Do końca
38 38 – 5 Venflon – Tu i teraz
39 29 -10 3 2 Tm 2,3 – 888
39 28 -11 3 Ceti – I Know
40 – – N Sarah Jarosz – House of Mercy
41 – – N doRia – Heimat Ojczyzna
42 45 +4 3 Iza Szafranska i Paweł Sokolowski – Ballada o cysorzu
43 42 -1 2 Rockasta – Caste of Titans
44 32 -11 5 Naked Root – Anytime Anywhere
45 30 -14 3 Abodus – Kokon
46 25 -20 3 Katedra – Kiedy zgasło serce
47 19 – 27 4 Milczenie Owiec – Niewiele
48 – – N Poligon nr 4 – Crime
49 – – N Hetman – Czarny chleb i czarna kawa
50 33 -15 4 Create – Ptaki
W zestawieniu: 15 nowości, 27 piosenek spadło a 8 nagrań w górę. Prośba o głosy na zestaw nagrań do 36 notowania naszej Listy. Formularz znajdziecie tutaj: wnet.fm/poliszczart-2
Zwykli ludzie, ich „nieciekawe” historie tworzą tożsamość Rzeczpospolitej. Zniszczone, zdeptane przez zaborcę, nie miały szansy na sztandar w czasach komuny ani na pomnik w czasach nam współczesnych.
Marcin Niewalda
Jednak ilu z nas ma wśród swoich pradziadków postacie pomnikowe? Ilu z nas przyjdzie na uroczystość odsłonięcia tablicy ze wspomnieniem, że ten spiżowy człowiek był kiedyś żywy, że jadł makowiec na święta, że bał się spadających bomb, że chronił wątłymi ramionami swoje dzieci – naszych dziadków i babcie? Ile osób o potężnej rzeźbie powie „tak uśmiechał się mój pradziadek”?
„Odtwarzanie Ojczyzny”. Okładka
Projekt „Z kuferka prababci” to unikalny program, w którym dzieci opowiadają swoim rówieśnikom historie żywe i prawdziwe o swoich przodkach. Odtwarzając i zachowując to, co naprawdę wydarzyło się w ich „Małych – domowych Ojczyznach”, wypełniają kresową rzeczywistość własnymi słowami opartymi na prawdzie i autentyczności. Mówią, że babcia mieszkała w ziemiance, że dziadek nie miał co jeść. Dzielą się tym, co mają i o czym myślą, że jest „nieciekawe”. (…)
Co czują dzieci biorące udział w konkursie, gdy widzą napisane przez siebie opowiadanie wydane w sposób profesjonalny? Przede wszystkim dumę. Te dzieci, które myślą często o sobie jako o kimś, kto przecież nie mieszka w Polsce, więc jest jakby niepełnym Polakiem; które są przez sąsiadów innych narodowości często określane jako ktoś, kto „tu nie należy” – te dzieci widzą, że są autorami odtwarzania prawdy, budzi się w nich motywacja i umiłowanie tych wartości, jakie niosła Rzeczpospolita, i ochota do wysłuchania tego, co ma do powiedzenia babcia czy dziadek.
Czy nie należy stawiać pomników? Należy! Wielu wspaniałym bohaterom należą się cokoły, miejsca w encyklopediach. Pamięć o tych niezwykłych osobach trzeba zachowywać i pokazywać jako wzorce. Ale dumę z ich bohaterstwa czujemy dlatego, że patrzymy przez pryzmat żywej historii naszych rodzin, wiosek, kamienic, parafii. Nasza Ojczyzna jest sumą wielu maleńkich Ojczyzn, tak małych, że nie stać ich na postawienie pomników.
Projekt „Z kuferka prababci” jest tani. Nie wymaga gigantycznych funduszy. A jednak potrzebuje zaangażowania firm czy zwykłych ludzi, którzy zrozumieją, jak nietypowy i niezwykły to pomysł edukacyjny. Nagrody dla dzieci i młodzieży biorących udział będą wspaniałym trofeum, a jeśli byłyby one związane z Polską i historią, tym bardziej jest o co walczyć.
Cały artykuł Marcina Niewaldy pt. „Odtwarzanie Ojczyzny na Kresach” można przeczytać na s. 19 listopadowego „Kuriera WNET” nr 41/2017, wnet.webbook.pl.
„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.
Wersja elektroniczna „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 36 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.
Artykuł Marcina Niewaldy pt. „Odtwarzanie ojczyzny na Kresach” na s. 19 listopadowego „Kuriera WNET” nr 41/2017, wnet.webbook.pl
Publicysta był gościem Aleksandra Wierzejskiego w Poranku WNET. Tematem rozmowy, oprócz kwestii Ukrainy, był konflikt w ramach obozu dobrej zmiany, który może zaszkodzić realizacji programu reform.
Bronisław Wildstein wyjaśnił motywy napisania, wspólnie z prof. Andrzejem Nowakiem i Bohdanem Cywińskim, listu do polityków obozu rządzącego: – Pisaliśmy nie o konkretnym konflikcie między ministrem obrony a prezydentem, ale w ogóle o konfliktach w obecnym obozie władzy, zwłaszcza pewnej agresji językowej, która może prowadzić do konsekwencji, trudnych następnie do wyeliminowania.
Redaktor wskazał na zagrożenia dla prestiżu państwa, który może ucierpieć w wyniku walk polityków w ramach rządu i całej formacji konserwatywnej: – Oczekujemy, że obóz, który ma na celu poważną reformę państwa, skupi się na kwestiach merytorycznych i jednocześnie będzie szanował instytucje państwowe. Pewien sposób nonszalancji w traktowaniu najważniejszych instytucji, takich jak urząd prezydenta, powoduje nadszarpnięcie wszelkich autorytetów.
Zdaniem gościa Poranka WNET zapisy ustawy zasadniczej sprzyjają konfliktom w obozie władzy: – Mamy niedobrą konstytucję, która niejako generuje konflikt, między rządem a prezydentem. Wyposaża głowę państwa w rozliczne uprawnienia, negatywne de facto, i powoduje że kompetencje się zacierają. Na przykład prezydent jest głównym zwierzchnikiem sił zbrojnych, a jednak polityką obronną kieruje minister i tutaj pojawiają się ewidentne napięcia.
Tematem rozmowy była również kwestia stosunków na linii Warszawa-Kijów: – To, co się dzieje w stosunkach polsko-ukraińskich, napawa mnie sporym niepokojem. To jest jedna z najważniejszych rzeczy w naszej polityce międzynarodowej. Ona będzie bardzo długo owocowała w przyszłości.
Bronisław Wildstein podkreślił, że obecny moment polityczny jest przełomowy dla społeczeństwa ukraińskiego i wzajemnych relacji na linii Warszawa-Kijów: – W tej chwili dochodzi do intensyfikacji budowy świadomości narodowej Ukraińców, która dokonuje się pod wpływem wojny, i to wojny z Rosją. I teraz pozostaje pytanie, jak my będziemy postrzegani przez Ukraińców, a aktualny sposób postrzegania zostanie przyjęty przez Ukraińców na następne wiele lat.
– Na Ukrainie jest taka władza, jaka jest, a my mówimy o sprawach nie tylko dotyczących władzy, ale o sprawach dotyczących pamięci, polityki historycznej, dotyczących relacji. Powinniśmy tworzyć jak najwięcej ośrodków z zakresu tzw. miękkiej siły, jak to robią kraje zachodnie, ale nie możemy nie rozmawiać z władzami Ukrainy – podkreślił w rozmowie z Aleksandrem Wierzejskim na falach Radia WNET Bronisław Wildstein.
Jako wróg Rzeszy został umieszczony przez Niemców w „Specjalnej książce Polaków ściganych listem gończym”, która zawierała 61 tys. nazwisk Polaków przeznaczonych do aresztowania i likwidacji.
Tadeusz Loster
Kapitan Rezerwy WP Karol Grzesik (1890–1940) został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości z Mieczami, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi, Krzyżem Żelaznym II klasy (przez Cesarstwo Niemieckie), Orderem św. Sawy (przez Królestwo Chorwatów i Słoweńców), Złotą Odznaką Honorową Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej I stopnia.
Urodził się 30 maja 1890 roku w rodzinie chłopskiej w Siedliskach w powiecie raciborskim na Śląsku. W 1907 roku ukończył gimnazjum prywatne w Gliwicach, a rok później rozpoczął naukę w Gimnazjum św. Macieja we Wrocławiu. W 1914 roku zdał maturę. Studiował filozofię oraz prawo, ale studiów nie ukończył. (…)
Po powstaniu w wolnej Polsce Karoli Grzesik od 1923 do 1925 roku był prezesem Związku Powstańców Śląskich (…) w 1926 roku został naczelnikiem gminy Wielkie Hajduki. Od 1927 roku należał do ugrupowania piłsudczykowskiego Związku Naprawy Rzeczypospolitej. W 1928 roku współorganizował Narodowo-Chrześcijańskie Zjednoczenie Pracy (…)
Karol Grzesik był posłem na Sejm RP II i III kadencji od 1928 do 1935 roku, wybieranym z okręgu nr 28 w Królewskiej Hucie. Od 1935 do 1939 roku był marszałkiem Sejmu Śląskiego IV kadencji jako reprezentant Narodowo-Chrześcijańskiego Zjednoczenia Pracy. W 1936 roku został prezydentem Chorzowa. (…)
Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej jako wróg Rzeszy został umieszczony przez Niemców w „Specjalnej książce Polaków ściganych listem gończym” (Sonderfahndungsbuch Polen), która zawierała 61 tys. nazwisk Polaków przeznaczonych do aresztowania i likwidacji. Wraz z wybuchem wojny musiał opuścić Śląsk. Wyjechał do Lublina, a następnie do Lwowa. Tutaj zastała go okupacja sowiecka. Został aresztowany i wywieziony przez Oddział Specjalny Frontu Ukraińskiego. W 1940 roku został zamordowany w więzieniu NKWD w Kijowie przy ul. Karolenkiwskiej 17.
Cały artykuł Tadeusza Lostera pt. „Karol Grzesik (ps. Hauke). Zapomniany bohater – powstaniec śląski” można przeczytać na s. 2 listopadowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 41/2017, wnet.webbook.pl.
„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.
Wersja elektroniczna „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 36 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.
Artykuł Tadeusza Lostera pt. „Karol Grzesik (ps. Hauke). Zapomniany bohater – powstaniec śląski” na s. 2 listopadowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 41/2017, wnet.webbook.pl
Publikujemy list otwarty do polityków apelujący „o zatrzymanie spirali wzajemnych pomówień”. Autorzy proszą o wsparcie apelu „przez wszystkich, którzy chcą tworzyć Rzeczpospolitą kolejnego stulecia”.
Padają w ostatnim czasie coraz gwałtowniejsze słowa. Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, posiadający mandat wyborczy blisko 9 milionów obywateli, bywa łajany przez ludzi ze swojego obozu politycznego, przy wtórze publicystycznej nagonki, w której pojawiają się nieuczciwe sugestie i pomówienia pod Jego adresem. Podobne ataki spotkały doradzającą Panu Prezydentowi Zofię Romaszewską, osobę wyjątkową, której zasługi w służbie Rzeczypospolitej i wolności obywateli w Polsce trudno przecenić.
Pan Prezydent, zapewne pod ciśnieniem tej fali agresji, rzucił ostatnio nieopatrzne – i także niesprawiedliwe – słowa pod adresem Ministra Antoniego Macierewicza. Zarzut „ubeckich metod” jest straszny. Po pierwsze dlatego, że nadużywa i banalizuje pojęcie, którego istotne znaczenie jest jedno: mordowanie i fizyczne torturowanie tysięcy polskich patriotów. To były rzeczywiste ubeckie metody. Te z lat 1944-1956. Po drugie dlatego, że zarzut ten skierowany został pod adresem jednego z najbardziej zasłużonych współtwórców dobrych zmian w Polsce: co najmniej od KOR, po obecną służbę w MON. I chodzi tu o człowieka, który sam doświadczył wielokrotnie metod ubeckich, a potem esbeckich – od śmierci swego Ojca począwszy, poprzez liczne aresztowania, zatrzymania, inwigilacje, prześladowanie rodziny.
Apelujemy – do polityków, których wybraliśmy, aby naprawili Rzeczpospolitą – o zatrzymanie spirali wzajemnych pomówień.
Niczyja godność osobista nie może być poniewierana. Jest też w Rzeczpospolitej hierarchia godności politycznej: tę najwyższą reprezentuje Prezydent – i to także jest największe zobowiązanie. Dla tych, którzy się do niego zwracają – i dla samego Prezydenta.
W rozpoczętym właśnie roku obchodów wielkiego jubileuszu odzyskanej Niepodległości, wspominając doświadczenia II Rzeczpospolitej, prosimy o wsparcie tego apelu przez wszystkich, którzy chcą tworzyć Rzeczpospolitą kolejnego stulecia.
Zdaniem pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, kontrakt gazowy z USA zmienia rynek surowców energetycznych w Europie i jest wnikliwe analizowany przez ekonomistów.
Gość Poranka WNET w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim odniósł się do szczegółowych zapisów kontraktu na gaz LNG z USA: – To jest pierwszy kontrakt średnio-terminowy na import gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Kontrakt jest podpisany z taką formułą cenową, że gaz amerykański będzie mógł konkurować z gazem dostarczanymi gazociągami z szelfu norweskiego, a także z gazem skroplonym z innych części świata, nie wspominając o cenie surowca z Rosji, gdzie cena jest ustalana urzędowo. [related id=44334]
Zdaniem Piotra Naimskiego fakt, że cena będzie konkurencyjna, tworzy nowe warunki na europejskich rynku gazu: – Nie wiemy do końca, jaka ilość gazu zostanie importowana, ale to nie jest wielki kontrakt. Jest on ważny głównie dlatego, że formuła cenowa będzie konkurencyjna na europejskim runku. (…) To jest realizacja porozumień, które zapadły w czasie wizyty Donalda Trumpa w Warszawie,t element współpracy pomiędzy Polską a USA, mimo że realizują je firmy komercyjne.
Tematem rozmowy był również spór w ramach UE o prawny nadzór nad gazociągiem budowanym przez Gazprom po dnie Bałtyku: – W tej chwili dyskutujemy nad nowelizacją prawa gazociągowego w UE, tak żeby Nord Stream 2 musiał mu podlegać. Wygląda na to, iż rząd Niemiec nie bardzo chce takiego rozwiązania. To oznacza, że i Niemcy i Rosjanie chcą wyłączenia tego gazociągu z prawodawstwa europejskiego, chcą wyłącznie swojej jurysdykcji nad tą rurą – chcą budować monopol dostaw rosyjskich w Europie.
Ważnym aspektem budowania niezależności Polski jest dywersyfikacja dostaw surowców: – Nasz region, czyli cała wschodnia część Unii Europejskiej, jest istotną częścią Europy. Tymczasem te kraje są traktowane po prostu niepoważnie przez stare kraje UE. Żeby się temu przeciwstawić i zbudować podmiotowość subregionu środkowoeuropejskiego, potrzebna jest współpraca. Trójmorze jest podstawą takiego porozumienia. (…) Jesteśmy zdani na siebie i musimy być samodzielni, ale sojusz z USA jest w tym zakresie bardzo pomocny i to, że obecna administracja USA jest zaangażowana w naszym regionie, jest bardzo ważne.
Musimy się spieszyć z budową Baltic Pipe. Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie międzyresortowego zespołu ds. tego projektu. – Myślę, że będzie się nasilała czarna propaganda, która będzie wymierzona w ten projekt – uważa Piotr Naimski.
Gość Poranka WNET zapowiedział też, że już niedługo będzie można poznać kulisy podpisania przez rząd PO-PSL niekorzystnej dla Polski umowy gazowej z Rosją: – Raport NIK i dużo więcej innych dokumentów, które w tej chwili przeglądamy, pokazują, jak doszło do tego, że ten skandaliczny dokument został podpisany przez premiera Pawlaka w 2010 roku. Raport NIK będzie odtajniony i już jesteśmy na końcu tej procedury.
W sprawie kontraktu z Amerykanami będziemy dążyli do tego, aby się zmieścić w cenie 30 miliardów złotych – zadeklarował szef MON w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim.
Perspektywy kontraktu z USA dotyczącego systemów obrony antyrakietowej, stosunki MON z BBN – to niektóre z tematów rozmowy Krzysztofa Skowrońskiego z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem
Kontrakt jest już bardzo blisko, nie zmieniamy stanowiska, jeżeli chodzi o cenę. Departament Stanu i zapewne Kongres zakreślą cenę najwyższą, za jaką będzie można kupić. My będziemy dążyli do tego, żeby się zmieścić w cenie, o której mówiliśmy od początku, ok 30 miliardach złotych.
Szef MON mówił też, jakie znaczenie ma ten projekt dla rozwoju polskiego przemysłu obronnego. W rozmowie została także poruszona sprawa negocjacji dotyczących produkcji w Polsce nowych okrętów podwodnych. Negocjacje te są prowadzone z Francją, Niemcami i Szwecją.
Minister komentował również krytykę polityki rządu ze strony części generałów w stanie spoczynku. Gość Poranka wiąże to zjawisko z ich PRL-owskim rodowodem:
Przekonywanie, że Polska nie jest zdolna przeciwstawić się potędze rosyjskiej, że musi być wasalem któregoś z mocarstw – ta presja na niektórych była bardzo skuteczna i po dzień dzisiejszy kształtuje ich sposób patrzenia na rzeczywistość, W związku z tym uważa się, że np. nie warto tworzyć obrony terytorialnej, nie warto przenosić jednostek na wschód, nie warto przekopywać Mierzei Wiślanej, nie warto robić nic, co uczyniłoby z Polski niepodległe państwo…
Gość Poranka odpowiadał też na pytania o kontrowersje między MON a Kancelarią Prezydenta i BBN:
Ja się z nikim nie spieram. MON z nikim się nie spiera, tylko zmienia armię. Są środowiska, które próbują temu przeszkodzić – oczywiście nie mówię o BBN. Nie komentuję słów Pana Prezydenta i jestem zawsze do Jego dyspozycji.