Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego!

Jezus powiedział do swoich uczniów: Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. [related id=”5650″]Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień.

Mt 6,7-15

Także dla nas jest ważne, byśmy nie ograniczali się jedynie do powierzchownych opinii wielu, którzy zaledwie coś słyszeli o Jezusie – że był wielką osobowością, itd. – lecz byśmy weszli z Nim w osobistą relację i znali Go w sposób rzeczywisty. I tego wymaga od nas znajomość Pisma, przede wszystkim Ewangelii, w których Pan mówi do nas. Jego słowa nie zawsze są łatwe, lecz wchodząc w nie, wchodząc w dialog, pukając do drzwi tych słów, wołając do Pana: „otwórz mi!”, odnajdujemy w sposób rzeczywisty słowa życia wiecznego, słowa żywe aż po dziś dzień, aktualne tak samo jak wtedy, gdy były wypowiadane i jak będą aktualne także w przyszłości.
Benedykt XVI
Przemówienie 18.05.2008r.

Cytat z Pisma Świętego za Biblią Tysiąclecia

Fragment z przemówienia Benedykta XVI za „Benedykt XVI. Myśli o Słowie Bożym. Rozmawiając z Bogiem” wyd. eSPe

Maciej Zając, prezes Fundacji „Divine Mercy”: W Medjugorie działy się cuda na długo przed początkiem objawień

– Krzyż na górze Križevac został ustawiony dużo wcześniej, niż zaczęły się objawienia. – O cudowności Medjugorie i historii tego miasta mówi Maciej Zając, propagator prawdziwości tamtejszych objawień.

Maciej Zając jest jedną z osób, które działają na rzecz propagowania wyjątkowości Medjugorie. Podkreślił, że z jego doświadczenia wynika, że najwięcej przeciwników Medjugorie wywodzi się z osób, które nigdy tam nie były.

Jeżeli ktoś tam pojedzie i otworzy swoje serce, nie musi się wcale skupiać na objawieniach, tylko widzi całą tę atmosferę. Nawet ta góra Križevac, przez którą przeszło miliony ludzi, przeżyło uzdrowienia, nawrócenia. Ten krzyż został ustawiony dużo wcześniej, niż zaczęły się objawienia – powiedział.

[related id=”8186″]

Zapytany o potrzeby pielgrzymów, wymienił przede wszystkim brak odpowiedniej liczby kapłanów: – Myślę, że jest potrzeba, aby z każdego języka było więcej spowiedników, bo są momenty, kiedy nie ma jak się wyspowiadać, tak dużo jest penitentów.

Mają tam taką metodę, że młodzi franciszkanie przyjeżdżają do parafii w Medjugorie zaraz po święceniach, żeby uczyć się pracy, bo tam mają tak ciężką pracę, że w ogóle nie mają życia prywatnego – kontynuował.

Co Maciej Zając sądzi o sporze między franciszkanami a lokalnym biskupem? Jakie cuda miały się wydarzyć podczas wojny?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

 

Ks. Zenon Hanas o Klątwie: Myślę, że twórcom bardzo zależy na tym, aby temat istniał, żeby nazwiska zapadły w pamięć.

– Mamy prawo i obowiązek protestować, wyrażając nasze opinie w sposób przemyślany, mądry i pamiętając, aby nie obrażać drugiej strony – powiedział przełożony prowincji pallotynów w Poranku Wnet.

Ks. dr Zenon Hanas, zapytany o co najmniej kontrowersyjny spektakl „Klątwa”, na początku zaznaczył: – W sobotę wieczorem widziałem bardzo dużo osób, które przed teatrem modliły się i przemawiały w ramach protestu wobec tego, co w tym budynku się dzieje.

Myślę, że twórcom bardzo zależy na tym, aby temat istniał, żeby ich nazwiska zapadły w pamięć. Natomiast my, wyrażając nasze opinie w sposób przemyślany, mądry, mamy prawo i obowiązek protestować, pamiętając, aby nie obrażać drugiej strony – podkreślił.

Sklep „Amakuru”, w którym odbywała się dzisiejsza audycja, jest prowadzony przez księży pallotynów. Dochód z niego pomaga misjonarzom w ich działalności i osobom, którymi się opiekują. W sklepie można zaopatrzyć się w ręcznie wykonane produkty. Jest to także miejsce spotkań przy afrykańskiej kawie.

[related id=”5384″]- W sklepie spotykają się również osoby uczestniczące w Adopcji Serca. Jest to bardzo konkretna pomoc poprzez adopcję dziecka w Rwandzie, Kongu czy wielu innych krajach. Te osoby piszą do siebie listy, wytwarza się więźa część dzieci dzięki polskim rodzinom, już dorosła i skończyły studia.

Jak mówi ks. Hanas, misją pallotynów jest też działanie w sferze mediów: – Nasze media mają wielkie znaczenie dla tworzenia opinii publicznej, dla poznawania rzeczywistości. Tutaj nie ma żadnej cenzury, możemy mówić to, co nam leży na sercu.

Zapytany o problem docierania do prawdy, zaznaczył, że dążenie do obiektywizmu jest trudne, ponieważ każdy człowiek odbiera świat subiektywnie, a ścieranie się różnych opinii jest drogą, która pozwala nam docierać do tego prawdy.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

WJB

Byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. [related id=”5636″]Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Mt 25,31-46

 

Także dla nas jest ważne, byśmy nie ograniczali się jedynie do powierzchownych opinii wielu, którzy zaledwie coś słyszeli o Jezusie – że był wielką osobowością, itd. – lecz byśmy weszli z Nim w osobistą relację i znali Go w sposób rzeczywisty. I tego wymaga od nas znajomość Pisma, przede wszystkim Ewangelii, w których Pan mówi do nas. Jego słowa nie zawsze są łatwe, lecz wchodząc w nie, wchodząc w dialog, pukając do drzwi tych słów, wołając do Pana: „otwórz mi!”, odnajdujemy w sposób rzeczywisty słowa życia wiecznego, słowa żywe aż po dziś dzień, aktualne tak samo jak wtedy, gdy były wypowiadane i jak będą aktualne także w przyszłości.
Benedykt XVI
Przemówienie 18.05.2008r.

Cytat z Pisma Świętego za Biblią Tysiąclecia

Fragment z przemówienia Benedykta XVI za „Benedykt XVI. Myśli o Słowie Bożym. Rozmawiając z Bogiem” wyd. eSPe

A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, Jezus odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel

Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz.

 

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem . Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. [related id=”5550″]Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.

Mt 4,1-11

 

Także dla nas jest ważne, byśmy nie ograniczali się jedynie do powierzchownych opinii wielu, którzy zaledwie coś słyszeli o Jezusie – że był wielką osobowością, itd. – lecz byśmy weszli z Nim w osobistą relację i znali Go w sposób rzeczywisty. I tego wymaga od nas znajomość Pisma, przede wszystkim Ewangelii, w których Pan mówi do nas. Jego słowa nie zawsze są łatwe, lecz wchodząc w nie, wchodząc w dialog, pukając do drzwi tych słów, wołając do Pana: „otwórz mi!”, odnajdujemy w sposób rzeczywisty słowa życia wiecznego, słowa żywe aż po dziś dzień, aktualne tak samo jak wtedy, gdy były wypowiadane i jak będą aktualne także w przyszłości.
Benedykt XVI
Przemówienie 18.05.2008r.

Cytat z Pisma Świętego za Biblią Tysiąclecia

Fragment z przemówienia Benedykta XVI za „Benedykt XVI. Myśli o Słowie Bożym. Rozmawiając z Bogiem” wyd. eSPe

Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej

To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. [related id=”5366″]To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

J 15,9-17

Także dla nas jest ważne, byśmy nie ograniczali się jedynie do powierzchownych opinii wielu, którzy zaledwie coś słyszeli o Jezusie – że był wielką osobowością, itd. – lecz byśmy weszli z Nim w osobistą relację i znali Go w sposób rzeczywisty. I tego wymaga od nas znajomość Pisma, przede wszystkim Ewangelii, w których Pan mówi do nas. Jego słowa nie zawsze są łatwe, lecz wchodząc w nie, wchodząc w dialog, pukając do drzwi tych słów, wołając do Pana: „otwórz mi!”, odnajdujemy w sposób rzeczywisty słowa życia wiecznego, słowa żywe aż po dziś dzień, aktualne tak samo jak wtedy, gdy były wypowiadane i jak będą aktualne także w przyszłości.
Benedykt XVI
Przemówienie 18.05.2008r.

Cytat z Pisma Świętego za Biblią Tysiąclecia

Fragment z przemówienia Benedykta XVI za „Benedykt XVI. Myśli o Słowie Bożym. Rozmawiając z Bogiem” wyd. eSPe

Modlitwa i pokuta za grzechy w formie Drogi Krzyżowej pokazuje, że Jezus przez swoją mękę zjednoczył się z każdą ofiarą

Ojciec Adam Żak, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży Komisji Episkopatu Polski: Grzech pedofilii osłabia misję Kościoła, bo są to takie przewinienia, które dotykają całej społeczności.

Grzech pedofilii osłabia misję Kościoła, bo są to takie przewinienia, które dotykają całe społeczności – mówi PAP koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP, o. Adam Żak, w Dniu Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych.

O zorganizowanie takiego dnia prosił papież Franciszek; polski episkopat postanowił, że dzień pokuty przypadnie w pierwszy piątek Wielkiego Postu. W intencji ofiar w całym kraju sprawowane będą nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Jak wyjaśnił o. Żak, idea zorganizowania Dnia Modlitwy i Pokuty została wysunięta w lutym 2015 roku przez członków Papieskiej Komisji na rzecz Ochrony Nieletnich. – Papież przyjął tę prośbę, a 30 czerwca 2015 roku zwrócił się do konferencji episkopatów na całym świecie, aby ustanowiły taki dzień, zapraszając wspólnoty katolickie we wszystkich krajach, we wszystkich diecezjach do takiej modlitwy pokutnej i wynagradzającej – powiedział o. Żak.

Polscy biskupi taką decyzję podjęli na ubiegłorocznym jesiennym zebraniu plenarnym episkopatu.

Według o. Żaka, Dzień Modlitwy i Pokuty ma uświadomić Kościołowi, że „oprócz solidarności w dobrym, istnieje również solidarność w grzechu”. Wyjaśnił, że nie ma zła, które nie miałoby charakteru społecznego. – Grzech wykorzystania ma taki charakter poprzez sam fakt, że został popełniony przeciw bliźniemu, przeciw integralności osoby. Jest to takie przewinienie, taki grzech i przestępstwo, które odbija się nieraz na całej grupie osób, na społecznościach. Fakt wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych osłabia misję Kościoła, i to bardzo – podkreślił.

Zorganizowanie takiego dnia w Kościele jest „jedną z odpowiedzi Kościoła na grzechy swoich członków, w tym również duchownych”; ma również skłaniać do współczucia i solidarności z ofiarami wykorzystania seksualnego”. – Dzień Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich przez duchownych, w formie Drogi Krzyżowej uświadamia, że Jezus przez swoją mękę zjednoczył się w jakiś sposób z każdą osobą pokrzywdzoną przez jakąkolwiek formę wykorzystania, zranienia przez uprzedmiotowienie, zwłaszcza w sferze tak intymnej, jaką jest cielesność i seksualność – powiedział.

O. Żak wyraził nadzieję, że wszyscy, którzy będą uczestniczyli w tym nabożeństwie, zarówno księża i biskupi, jak i przełożeni zakonów, będą „bardziej otwarci, współczujący i świadomi, że Chrystus dźwiga na sobie ciężar tych grzechów wraz ze wszystkimi ofiarami”.

To dzień wołania do sumień, ale i wołania do Boga, by udzielił wszelkiej pomocy Kościołowi w jego oczyszczeniu – podkreślił koordynator KEP.

W Polsce pierwsze nabożeństwo pokutne za grzechy wykorzystania seksualnego dzieci i młodzieży, którego inicjatorem był o. Adam Żak, odbyło się 20 czerwca 2014 roku w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, rok wcześniej, zanim zaapelował o to papież Franciszek. Nie miało jednak charakteru ogólnopolskiego, jak teraz.

Nie ma szacunków dotyczących skali zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci przez osoby duchowne. W rozmowie z PAP o. Żak przyznał, że nie jest to problem „zupełnie marginalny”.

Dodał, że w Polsce nie było takiej fali ujawnień, jak na przykład w USA, Niemczech, Holandii czy Belgii, stąd też nie ma materiału, na którym można byłoby oprzeć takie szacunki. Podkreślił, że „wiele ofiar, jeśli już zgłasza się do diecezji czy zakonów, to oczekuje zachowania całkowitej dyskrecji”.

Powiedział, że według Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, w Polsce wzrasta liczba zgłoszeń podejrzeń o pedofilię. Według niego może tak być dlatego, że coraz więcej ludzi ośmiela się ujawnić takie przypadki.

Jak wskazał, również w Polsce istnieją „pewne czynniki ryzyka, takie same jak na Zachodzie, a związane z kryzysem rodziny i wartości”. – Kościół nie jest poza społeczeństwem i na nim odbijają się również słabe strony – powiedział o. Żak. Według niego prawdopodobne jest, że po 1989 roku liczba takich przypadków wzrosła.

Od marca 2015 r. w Kościele w Polsce obowiązuje zatwierdzony przez Stolicę Apostolską dokument z wytycznymi odnośnie do postępowania w przypadkach oskarżeń duchownych o wykorzystanie seksualne małoletnich. Załączone do dokumentu aneksy wyjaśniają okoliczności niesienia pomocy ofiarom, precyzują procedurę postępowania w przypadku zgłoszenia wykorzystania seksualnego, opisują zasady profilaktyki.

Zgodnie z tymi wytycznymi, po uzyskaniu informacji o ewentualnym nadużyciu seksualnym wobec osoby niepełnoletniej przełożony księdza czy zakonnika odsuwa go od powierzonych zadań i przeprowadza dochodzenie wstępne. Jest ono różne od postępowania prowadzonego według polskiego prawa, ale przełożony kościelny ma obowiązek zapoznania się z rozstrzygnięciami organów państwowych i uwzględnienia ich w swoich decyzjach.

Dochodzenie kanoniczne polega na badaniu faktów i okoliczności, przygotowaniu dokumentacji. Zajmuje się tym wskazana przez biskupa bądź przełożonego zakonnego osoba lub komisja. Ona przyjmuje zgłoszenie od ofiary, informuje ją, że ma prawo złożenia doniesienia do organów ścigania, zgodnie z przepisami prawa polskiego. Gdy zgłoszenie dotyczy osoby poniżej 15 roku życia, pokrzywdzony może być przesłuchiwany tylko za zgodą rodziców i w obecności psychologa.

Po zakończeniu wstępnego dochodzenia kanonicznego, w którego wyniku stwierdzono wiarygodność zgłoszenia, przełożony kościelny przekazuje sprawę do Kongregacji Nauki Wiary. W porządku prawnym Kościoła to ona rozstrzyga w sprawach przestępstw seksualnych popełnionych przez duchownych wobec osób niepełnoletnich.

Za najcięższe uznaje się przestępstwo przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu („nie cudzołóż”), popełnione z osobą poniżej 18. roku życia albo osobą z niepełnosprawnością intelektualną oraz nabywanie, przechowywanie, upowszechnianie w celach satysfakcji seksualnej obrazów pornograficznych przedstawiających dzieci poniżej 14 lat. Poza wyjątkowymi sytuacjami, przestępstwa te ulegają przedawnieniu po upływie 20 lat od dnia, w którym niepełnoletni ukończył 18. rok życia.

Zgodnie z wytycznymi Kościoła, odpowiedzialność karną i cywilną za przestępstwa seksualne wobec dzieci i młodzieży ponosi sprawca.

PAP/lk

Abp Henryk Hoser: modlitwa za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych jest bardzo potrzebna

W piątek przypada Dzień Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. W intencji ofiar w całym kraju sprawowane będą nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Problem pedofilii w dzisiejszym niesłychanie rozerotyzowanym społeczeństwie narasta, dlatego tak ważna jest modlitwa za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych – przekonuje metropolita warszawsko-praski abp Henryk Hoser.

O zorganizowanie Dzień Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych prosił papież Franciszek; polski episkopat postanowił, że dzień ten przypadnie w pierwszy piątek Wielkiego Postu. W intencji ofiar w całym kraju sprawowane będą nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Abp Hoser podkreślił, że ta modlitwa jest w Kościele bardzo ważna, ponieważ problem pedofilii narasta. – Ci, którzy śledzą sytuację w sieci, widzą, że ciągle następują aresztowania pedofilów, którzy mają w domach również nagromadzoną literaturę czy filmy pornografii dziecięcej, i jest to bardzo groźne zjawisko, zagrażające dzieciom. I nie wiem, czy społeczeństwa będą w stanie opanować takie zjawisko wobec tej kultury, która teraz jest dominująca – powiedział hierarcha.

Zwrócił uwagę na problem pedofilii w stosunku do nastolatków. – Tutaj kryteria Kościoła są dużo sroższe niż te, które stosuje się w prawie cywilnym, ponieważ za pedofilię uznaje się kontakty seksualne z młodymi ludźmi do 18 roku życia, nie do 15 roku – jak jest w prawie cywilnym. I okres przedawnienia, to 20 lat po skończeniu 18 lat – a więc dużo dłużej niż 15 lat od czasu zaistnienia faktu.

Jak wyjaśnił, w przypadkach podejrzenia wykorzystywania seksualnego przez duchownych pierwszą fazą jest zweryfikowanie tych doniesień. – I to jest bardzo trudna faza, bo w przypadku pedofilii właściwie nie mamy dowodów materialnych – jak ktoś kogoś zabije, to jest dowód naturalny, w postaci osoby, która jest ofiarą zabójstwa. Natomiast w tym wypadku wszystko się opiera na zeznaniach osób zainteresowanych, świadków i ich wiarygodności oczywiście – podkreślił.

Jak zaznaczył, zdarzają się fałszywe oskarżenia, które się później nie potwierdzają. – Po zakończeniu badań i konkluzji te materiały są przekazywane do ostatecznej decyzji do Kongregacji Nauki Wiary (…). Tak już postępujemy we wszystkich diecezjach. We wszystkich diecezjach są wyznaczone osoby, które się zajmują osobami pokrzywdzonymi i sprawcami czynów – powiedział hierarcha. Podkreślił, że osobą, która w takich wypadkach służy pomocą, a także m.in. prowadzi szkolenia, jest koordynator episkopatu ds. pedofilii, ojciec Adam Żak.

W innych Kościołach też są bardzo precyzyjne instrukcje, jak należy postępować w poszczególnych fazach – dodał. [related id=”2698″]

Zwrócił uwagę, że odrębną kwestią jest problem ludzi pokrzywdzonych. Jego zdaniem trzeba rozróżnić dwie sytuacje – przypadki, które miały niedawno miejsce, i przypadki, które wracają nawet po kilkudziesięciu latach, dotyczące ludzi dorosłych, które mają teraz ok. 40 lat. Dodał, że obecnie problem przestaje być niedostrzegany, w związku z czym jest więcej informacji o takich zdarzeniach.

Abp Hoser ocenił, że pedofilia dotyczy całego społeczeństwa; w Kościele jej przypadki nie są częstsze niż w innych środowiskach.

Pytany, co sam będzie robił w Dniu Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych, powiedział, że w każdej diecezji odbywać się będą modlitwy. – Ja się włączam w modlitwę całej diecezji, w tym wypadku również – zapewnił.

To będzie z pewnością co roku powtarzane; ta modlitwa nas zobowiązuje do codziennej modlitwy o ludzi skrzywdzonych i w ten sposób poszkodowanych – dodał arcybiskup.

W Polsce pierwsze nabożeństwo pokutne za grzechy wykorzystania seksualnego dzieci i młodzieży, którego inicjatorem był o. Żak, odbyło się 20 czerwca 2014 r. w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, rok wcześniej, niż zaapelował o to papież Franciszek. Nie miało jednak charakteru ogólnopolskiego, jak teraz.

Od marca 2015 r. w Kościele w Polsce obowiązuje zatwierdzony przez Stolicę Apostolską dokument z wytycznymi odnośnie do postępowania w przypadkach oskarżeń duchownych o wykorzystanie seksualne małoletnich. Zgodnie z wytycznymi Kościoła, odpowiedzialność karną i cywilną za przestępstwa seksualne wobec dzieci i młodzieży ponosi sprawca.

Nie ma szacunków dotyczących skali zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci przez osoby duchowne.

PAP/lk

Podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?

Jezus im rzekł: Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

[related id=”5024″]
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? Jezus im rzekł: Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Mt 9,14-15

 

 

Także dla nas jest ważne, byśmy nie ograniczali się jedynie do powierzchownych opinii wielu, którzy zaledwie coś słyszeli o Jezusie – że był wielką osobowością, itd. – lecz byśmy weszli z Nim w osobistą relację i znali Go w sposób rzeczywisty. I tego wymaga od nas znajomość Pisma, przede wszystkim Ewangelii, w których Pan mówi do nas. Jego słowa nie zawsze są łatwe, lecz wchodząc w nie, wchodząc w dialog, pukając do drzwi tych słów, wołając do Pana: „otwórz mi!”, odnajdujemy w sposób rzeczywisty słowa życia wiecznego, słowa żywe aż po dziś dzień, aktualne tak samo jak wtedy, gdy były wypowiadane i jak będą aktualne także w przyszłości.
Benedykt XVI
Przemówienie 18.05.2008r.

Cytat z Pisma Świętego za Biblią Tysiąclecia

Fragment z przemówienia Benedykta XVI za „Benedykt XVI. Myśli o Słowie Bożym. Rozmawiając z Bogiem” wyd. eSPe

Abp Hoser: Moja misja w Medjugorie rozpocznie się pod koniec marca i ma na celu zasugerowanie inicjatyw na przyszłość

– Moja misja w Medjugorie ma na celu dokładniejsze poznanie tamtej sytuacji duszpasterskiej, a zwłaszcza potrzeb wiernych, którzy tam pielgrzymują – powiedział arcybiskup Henryk Hoser.

Ordynariusz Diecezji Warszawsko-Praskiej zaczął spotkanie prasowe od zdementowania informacji dotyczących jego misji w Medjugorie. Jak zaznaczył pojawiły się nawet informacje, że miał tam zostać uzdrowiony.

– Nigdy w Medjugorie nie byłem – podkreślił arcybiskup. Dopytany powiedział, że spotka się tam m.in. z nuncjuszem apostolskim, lokalnym biskupem i ojcami franciszkanami, a jego wizyta będzie orientacyjna. Nie będzie miał też na celu badania prawdziwości przypuszczalnych objawień.

Stwierdził, że jego misja będzie liczona bardziej w tygodniach, a nie miesiącach i to jest jego ostatni rok posługiwania w diecezji, ponieważ 27 listopada kończy 75 lat – wiek zgodnie, z którym biskup przechodzi na emeryturę: – Jaka jest dalsza perspektywa tej misji specjalnej trudno mi powiedzieć.

W kwestii uznania objawień za prawdziwe lub fałszywe, stwierdził, że nie wie na ten temat nic więcej niż wszyscy. Zarazem zaznaczył, że Kościół prędzej czy później będzie musiał objąć stanowisko w tej ważnej sprawie, ponieważ dotychczasowy raport jest tajny. Zarazem jest wiele fałszywych objawień, więc zrozumiałe jest uważne badanie sprawy przez Kościół.

On sam jednak nie wie czy spotka się z tzw. widzącymi, ponieważ tego bezpośrednio nie wymaga jego misja.

Biskup podkreślił również, że problem pedofilii jest skomplikowany: – Chciałbym rozróżnić dwie sytuacje. Takie jak ostatnio, oraz przypadki osób skrzywdzonych, które mają obecnie około 40 lat. Nie sądzę jednak by problem pedofilii był w śród księży częstszy niż w innych środowiskach – sam włączy się w jutrzejszą modlitwę za ofiary.

Zapraszamy również do wysłuchania popołudnia Radia Wnet
WJB