Gość Łukasza Jankowskiego pytany o ocenę trwającej od niedługiego czasu polskiej prezydencji w UE mówi, że nasz kraj realizuje to, czego spodziewa się Berlin i Bruksela.
To znaczy przyspieszenia Zielonego Ładu i paktu migracyjnego. A na użytek krajowy mówi coś zupełnie innego, krytykuje i jedno, i drugie. W warstwie faktów popycha ten walec, który się toczy. Nie realizuje tego, co jest polskim interesem i co można by realizować przy okazji polskiej prezydencji, czyli kwestionowania polityki Zielonego Ładu i polityki migracyjnej
– mówi Saryusz-Wolski.
Piotr Naimski: Zielony Ład upadnie, zwycięży zdrowy rozsądek
Takie działanie obecnej ekipy Jacek Saryusz-Wolski nazywa „starym numerem Tuska”.
Mówić co innego, robić co innego, tworzyć zasłonę dymną. W warstwie faktów i głosowań wszystkie działania legislacyjne są zgodne z tym, czego oczekuje się od polskiej prezydencji, czyli więcej Zielonego Ładu i polityki migracyjnej. Jak się okazuje, to zabieg, na który nabierają się też media zachodnie
– zwraca uwagę.
Wysłuchaj całej audycji już teraz!
jbp/