Gość Łukasza Jankowskiego stwierdza, że podziela opinię „niezłomnych politologów, którzy mają odwagę powiedzieć, że dziś w Polsce budowane są podstawy reżimu autorytarnego”.
Mówię to z pełną świadomością i przekonaniem, także jako osoba zajmująca się historią polityczną Polski XX wieku. Widzę ogromne analogie między kiełkującym autorytaryzmem po roku 1926 w Polsce, czyli po przewrocie majowym Józefa Piłsudskiego, a tym co dzieje się w Polsce obecnie – mówi Poboży, zastrzegając, że nie porównuje osób, a jedynie mechanizmy.
Wg polityka, który jest również politologiem na Uniwersytecie Warszawskim „powszechna, postępująca bodnaryzacja prawa to przecież niemal kalka z czegoś, co w dwudziestoleciu międzywojennym nazywano carowaniem prawa, od nazwiska ówczesnego ministra sprawiedliwości Stanisława Cara”.
Siłowe przejęcie mediów publicznych, kwestionowanie statusu części sędziów, kwestionowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Mieliśmy już nawet więźniów politycznych w Polce. Czego jeszcze trzeba? – pyta doradca prezydenta.
Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
jbp/