Według Wiktora Świetlika Tusk wskazał Trzeciej Drodze, że to jego ugrupowanie bierze elektorat centro-lewicowy. W tej układance o elektora wiejski miał z PiS rywalizować PSL. Dla Szymona Hołowni premier przewidział zaś walkę z PiS o elektorat konserwatywny.
Ale Szymon Hołownia absolutnie nie potrafił do tego elektoratu trafić. I nie trafi. On jest tak samo nielubiany jak Tusk wśród konserwatystów. Może skala jest mniejsza. Bo Tusk jest, powiedzmy sobie szczerze, znienawidzony. Jest jak Kaczyński dla tamtych. A Hołownia może budzić trochę więcej takiego politowania. Ale też jest niewiarygodny dla tradycjonalistów w Polsce – opisuje dziennikarz.
Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z Wiktorem Świetlikiem!
jpb/