Ireneusz Raś: Jedna lekcja religii w tygodniu w szkołach nie podlega dyskusji

Featured Video Play Icon

Poseł Ireneusz Raś w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim deklaruje, że Trzecia Droga nie będzie popierać ustaw, które miałyby całkowicie wyrugować religię ze szkół.

Redaktor naczelny Radia Wnet pytał posła Rasia o oczekiwania koalicjantów, w tym Roberta Biedronia, dotyczących m.in. usunięcia nauczania religii w szkołach.

Sprawa jest jasna, chcemy, aby było tak, jak jest zapisane w umowie konkordatowej – zadeklarował parlamentarzysta, odnosząc się do zagwarantowania jednej lekcji religii tygodniowo.

Art. 12 umowy konkordatowej mówi, że państwo polskie uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji, gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.

Ireneusz Raś: Szanuję Adama Bodnara za umiar i spokój

Równocześnie Ireneusz Raś podkreślił, że on i jego środowisko polityczne mają świadomość „problemów formacyjnych i wychowawczych, które coraz bardziej dotykają młodego pokolenia”.

Religia jest dobrowolna, dzieci nie muszą na nią chodzić, jeśli ich rodzice nie chcą. Uważamy jednak, że powrót do idei z lat 90. by w szkołach była nauczana etyka i filozofia ma sens. Żeby dzieci, które nie chodzą na religię, miały kontakt z wartościami i zasadami – mówił Raś.

Pytany o hasło „Bóg, honor, ojczyzna” Ireneusz Raś stwierdził, że są to „wartości, które wywodzimy z tradycji”.

My jako środowisko uważamy, że innej tradycji nasz naród mieć nie będzie – podkreślił.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z posłem Ireneuszem Rasiem!